Rada jest ciałem doradczym marszałka Sejmu. W jej skład wchodzą przedstawiciele związków zawodowych, pracodawców, ośrodków naukowych i posłowie. Sprawą KGHM zajęła się na wniosek działającej w spółce "Solidarności". Według niej, jest wyraźny związek między wypadkowością i wprowadzonym jesienią 2003 r. nowym wielozmianowym systemem pracy w kopalniach. Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Wojciech Bradecki powiedział, że nie można w tej chwili stwierdzić, że istnieje taki bezpośredni związek.

Stanisław Krajewski, dyrektor generalny ds. górnictwa w KGHM, tłumaczył, że wypadki w kopalniach są związane z tąpnięciami, a na te może mieć wpływ praca na coraz większej głębokości, a nie nowy system pracy. W 2003 roku zginęło ośmiu pracowników miedziowego koncernu, rok wcześniej pięciu, a w 2000 r. dwóch.

PAP