Reklama

Pekao wynagradza akcjonariuszy

Jedną z czynności, która dla wielu studentów uczestniczących w naszej grze może być niezrozumiała, jest sposób rozliczania dywidendy. Staje się on szczególnie kłopotliwy dla drużyn, które na rachunkach mają krótkie pozycje. Poniżej została wyjaśniona zasada uznawania dywidendy w grze na przykładzie banku Pekao.

Publikacja: 21.04.2004 10:23

Zacznijmy od tego, że wszelkie operacje związane z omawianym prawem w grze będą się odbywały wcześniej niż ich rzeczywisty termin przyznania. Ma to związek ze sposobem księgowania akcji na rachunkach inwestorów przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. Odbywa się to dopiero po trzech dniach rozliczeniowych od zawarcia transakcji na giełdzie. Oznacza to, że inwestor, który kupił walory w środę, na rachunku będzie je miał zapisane dopiero w poniedziałek. Do tego czasu nie będą mu przysługiwały żadne prawa wynikające z posiadania danych akcji. Aby więc nabyć prawo do dywidendy z akcji banku Pekao, które przyznawane jest w najbliższy piątek (23 kwietnia), to zakupu należy dokonać najpóźniej we wtorek (20 kwietnia). W środę natomiast, zgodnie z teorią, kurs spółki powinien spaść o wartość dywidendy na jedną akcję, czyli o 4,5 zł. Aby uniknąć sztucznych zmian w rankingu, już przed tą sesją wartość należnej dywidendy zostanie uznana na rachunkach drużyn, które posiadają akcje Pekao, lub potrącona z nich w przypadku krótkich pozycji.

Przykład pierwszy

(długa pozycja)

Na koniec wtorkowej sesji studenci posiadają na rachunku 200 akcji banku Pekao. Wartość tych papierów wynosi 27,1 zł (200 akcji x 135,5 zł), 72,9 tys. zł stanowi gotówka. Cały portfel opiewa na 100 tys. zł. W środę akcje Pekao notowane są już bez prawa do dywidendy - powinny więc spaść o około 4,5 zł. Zmniejszy się przez to całkowita wartość akcji w portfelu z wcześniejszych 27,1 tys. zł ,do 26,2 tys. zł. Przed sesją rachunek zostanie jednak zasilony należną dywidendą w wysokości 900 zł (200 akcji x 4,5 zł). Dzięki temu wartość portfela pozostanie na nie zmienionym poziomie.

Przykład drugi

Reklama
Reklama

(krótka pozycja)

Na koniec wtorkowej sesji studenci posiadają na rachunku 200 krótko sprzedanych akcji banku Pekao (krótka sprzedaż umożliwia zarabianie podczas spadku cen akcji). Ich wartość wynosi 27,1 tys. zł (200 akcji x 135,5 zł) i taka kwota zostaje zablokowana. Pozostałe 72,9 tys. zł stanowią dostępne środki. Cały portfel opiewa na 100 tys zł. W środę akcje Pekao notowane są już bez prawa do dywidendy - powinny więc spaść o około 4,5 zł. Krótkie pozycje wygenerują wtedy zysk w wysokości 900 zł. Przed sesją z rachunku zostanie jednak ściągnięta kwota dywidendy przemnożona przez liczbę akcji będących przedmiotem krótkiej sprzedaży - 900 zł (200 akcji x 4,5 zł). Dzięki temu wartość portfela pozostanie na nie zmienionym poziomie.

Dlaczego zabieramy

pieniądze posiadaczom

krótkich pozycji?Aby dokonać krótkiej sprzedaży papierów Pekao na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, inwestor musi je najpierw od kogoś pożyczyć. Pożyczkodawcą jest inny inwestor, który oczekuje zwrotu akcji w jakimś terminie w przyszłości. Zazwyczaj oczekuje także pieniężnego wynagrodzenia od pożyczkobiorcy. Oprócz tego pożyczkodawca zastrzega sobie zazwyczaj prawo do otrzymania ekwiwalentu dywidendy, jeżeli w trakcie obowiązywania umowy pożyczki nastąpi termin przyznania prawa do tej formy wynagradzania akcjonariuszy. Tutaj mogą się pojawić sugestie, że przecież dywidendę wypłaca spółka. Zgoda, ale trzeba pamiętać, że akcje będące przedmiotem krótkiej sprzedaży, teoretycznie mają dwóch właścicieli. Pierwszy to wspomniany pożyczkodawca, a drugi, to inwestor kupił je na giełdzie od dokonującego krótkiej sprzedaży. Spółka wypłaci dywidendę tej drugiej osobie. Pożyczkodawcę, jak już wspomnieliśmy "spłacić" powinien pożyczkobiorca. Nie powinien on na tym stracić, gdyż zgodnie z teorią dzień po przyznaniu prawa do dywidendy cena akcji powinna spaść o jej wartość, a to dla posiadacza krótkiej pozycji będzie to oznaczało zysk. Kwota ściągana z rachunku drużyny stanowi więc odpowiednik dywidendy, przekazywany pożyczkodawcy akcji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama