- Nasze prace mają na celu upublicznienie Grupy Lotos. Na razie prowadzimy końcowe wyceny spółek wchodzących w jej skład, czekamy na ostateczne wyniki analiz biegłych - twierdzi J. Walczykowski.
Grupa Lotos, budowana wokół gdańskiej rafinerii, potrzebuje pieniędzy na rozwój. Częściowo mogą zostać pozyskane z podniesienia kapitału podczas upublicznienia. Do 2006 r. Lotos chce zainwestować w rozwój 600 mln USD. Środki mają zostać przeznaczone m.in. na zwiększenie mocy przerobowych (z 4,5 mln do 6 mln ton ropy rocznie), projekt zgazowania ciężkich pozostałości po przerobie ropy naftowej i rozbudowę sieci stacji benzynowych. Liczba obiektów działających pod logo GL ma wzrosnąć z obecnych 329 do 550-600. Udział firmy w rynku ma się dzięki temu zwiększyć z 7% do 10%.