"Fuzja PKN Orlen i MOL jest najlepszym rozwiązaniem, wierzę w rozsądek. Nie ma innej możliwości, jak fuzja w tej części Europy. Te wszystkie firmy są zbyt małe, by przeżyć i zbyt duże by umrzeć. Jedyną szansą jest fuzja" - powiedział dziennikarzom Kulczyk. "Zarządy i akcjonariusze tych firm wiedzą doskonale, że jeżeli dać im spokój, podejmą racjonalne i ekonomicznie uzasadniowe decyzje - stwierdził.

Część obserwatorów sądzi, że ostatnio pojawiające się informacje oznaczają, że fuzja PKN i MOL stanie pod znakiem zapytania. W drugiej połowie kwietnia Nafta Polska, państwowa instytucja powołana w celu prywatyzacji sektora paliwowego, poinformowała, że nie wyda do końca kwietnia opinii na temat połączenia obu firm. Nafta zadeklarowała, że swą opinię zaprezentuje za 2-3 miesiące, a ważność listu intencyjnego wygasa w najbliższy piątek.

Skarb państwa jest największym akcjonariuszem w Orlenie. Posiada około 28 procent głosów. Należący do Jana Kulczyka Kulczyk Holding ma natomiast nieco ponad pięć procent PKN. Na ostatnim walnym zgromadzeniu akcjonariuszy szefem rady nadzorczej Orlenu został Jan Waga, prezes Kulczyk Holding. Wywołało to ostre reakcje polityczne, a opozycja domaga się ustąpienia obecnego ministra skarbu.

((Autor: Marcin Grajewski; Redagował: Marcin Gocłowski; ? [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: ? [email protected]))