Wybrane dane skonsolidowane za dwa miesiące 2004 r. Budimex musiał przekazać inwestorowi strategicznemu, Grupo Ferrovial (raport za pierwszy kwartał opublikuje 13 maja). W tym okresie przychody ze sprzedaży wyniosły zaledwie 193 mln zł, podczas gdy w całym pierwszym kwartale 2003 r. były ponaddwukrotnie wyższe. Grupa wypracowała 0,6 mln zł zysku operacyjnego, jednak wynik netto był ujemny, a strata przekroczyła 6 mln zł.

Słaby początek roku można tłumaczyć sezonowością w branży. Z wypowiedzi przedstawicieli spółki wynika, że sprzedaż Budimeksu w tym roku będzie wyższa od ubiegłorocznej (2,14 mld zł). Dotychczas zakontraktowane zlecenia pozwalają przypuszczać, że może nawet wynieść 2,5 mld zł.

Pozytywnym sygnałem jest rozpoczęcie prac na warszawskim Okęciu. Inwestycję giełdowa spółka realizuje w konsorcjum z hiszpańskimi Ferrovial Agroman i Estudio Lamela. Budowa drugiego terminalu pasażerskiego pozostawała do tej pory "w zamrażarce". Budimex miał problemy z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Najpierw wojewoda odmówił podpisu z braku kompletu dokumentów, później wydane pozwolenie zostało zaskarżone przez okolicznych mieszkańców przeciwnych budowie portu. Rozpoczęcie wartej 200 mln USD inwestycji zostało opóźnione o pół roku. Przedstawiciele Budimeksu, którzy przed kilkoma miesiącami twierdzili, że termin jej realizacji (listopad 2005 r.) nie jest zagrożony, nie są już tego tacy pewni. - Dotrzymanie terminu będzie niewątpliwie bardzo trudne - przyznaje Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimeksu.