Reklama

Możliwa konsolidacja

Byki zaczęły odrabiać straty szybciej, niż się tego spodziewano. Osłabł średnioterminowy trend spadkowy. Zamknięcie luki bessy pokazuje, że niedźwiedziom nie uda się tak łatwo doprowadzić do kolejnej fali zniżek. Nawet jeśli potencjał trwającego odbicia jest już na wyczerpaniu, to niekoniecznie należy oczekiwać szybkich spadków.

Publikacja: 22.05.2004 10:06

Zgodnie z oczekiwaniami wielu analityków, silna fala spadkowa rozbiła się o psychologiczną barierę 1600 pkt. Wsparcie w tym rejonie było tym silniejsze, że wynikało z dołka z 29 stycznia oraz średniej kroczącej z 200 sesji. Dzięki temu udało się przygotować grunt pod silne odreagowanie. Zwyżkę powstrzymała dopiero luka bessy z 10 maja w rejonie 1676-1700 pkt. Bardzo blisko pokonania tego oporu było w piątek, ale ostatecznie WIG20 nie zdołał zamknąć sesji ponad 1700 pkt.

Osłabienie trendu

Na wykresie tygodniowym powstała długa biała świeca, która zakryła poprzedni czarny korpus. To czytelny sygnał, że nawet jeśli trend spadkowy ma trwać w średnim terminie, to do szybkiej zniżki nie dojdzie tak łatwo, jak jeszcze do niedawna się wydawało. W przeszłości pojawienie się długiej tygodniowej białej świecy w trendzie spadkowym rzadko kiedy zapowiadało definitywne zakończenie serii spadków i odwrócenie tendencji. O wiele częściej oznaczało to rozpoczęcie konsolidacji - albo przed dalszą deprecjacją, albo przed nowym trendem wzrostowym. Jednak najpierw, przez co najmniej kilka tygodni, panowało niezdecydowanie i duża zmienność nastrojów.

Ruch boczny na horyzoncie

Podobny scenariusz wydaje się prawdopodobny także teraz. Wiele wskazuje na to, że zwyżka zostanie powstrzymana już wkrótce. Na drodze wzrostów stoi 38-proc. zniesienie fali spadkowej rozpoczętej w połowie kwietnia. Znajduje się ono na poziomie ok. 1705 pkt. Odrabianiu strat nie sprzyjają też wskazania oscylatora stochastycznego. Osiągnął on poziom wykupienia, przy którym za każdym razem kończyły się krótkoterminowe ruchy w górę w tym roku. Wiarygodność ataku na lukę bessy podważają na dodatek skromne obroty. W krótkim terminie WIG20 porusza się w klinie wzrostowym. Wybicie z niego wskaże kierunek kursom akcji w najbliższym czasie.

Reklama
Reklama

Tak więc obraz rynku może pozostać przez jakiś czas neutralny. Prawdopodobnie nie uda się na dłużej sforsować 1700 pkt i rynek zawróci ku psychologicznej barierze 1600 pkt. Wtedy okaże się, czy mamy do czynienia wciąż z silną spadkową korektą czy początkiem dłuższej konsolidacji.

W dłuższym terminie, mimo ruchów w dół i w górę, wszystko rozgrywa się właśnie wokół 1700 pkt. Od września ub.r. poziom ten działa niczym magnes. Najpierw skutecznie powstrzymał hossę, a w tym roku na zmianę odgrywa rolę wsparcia i oporu.

Słaby KGHM

Zastanawiająca jest sytuacja jednego z liderów niedawnej hossy - KGHM. Po jednej z najsilniejszych w swojej historii krótkoterminowych fal spadkowych, kurs - w przeciwieństwie do WIG20 - nie może się odbić. Dalszą zniżkę powstrzymało co prawda 38-proc. zniesienie hossy, ale bykom nie udało się odrobić nawet niewielkiej części strat. Trend spadkowy jest w tym przypadku na razie niezagrożony. Powstająca formacja flagi może zapowiadać jego kontynuację. Słabość KGHM nie wróży dobrze całemu rynkowi.

Średniaki wciąż mocniejsze

Z upadku dość szybko zaczął się podnosić indeks średnich spółek MIDWIG. Przecena była uzasadniona wyjątkowo dużym wykupieniem rynku. Odchylenie indeksu od długoterminowej średniej kroczącej z 200 sesji osiągnęło w końcu kwietnia poziom taki, jak u szczytu poprzedniej fali wzrostowej w sierpniu ub.r. Fakt ten w pełni uzasadniał korektę. Jednak szybkie odbicie postawiło kontynuację trendu spadkowego pod znakiem zapytania. Na razie nie sprawdziła się teza, mówiąca, że kursy średniaków będą spadać szybciej niż blue chips. Powrót do zwyżki też nie będzie jednak łatwy. Podobnie jak we wrześniu ub.r., rynek "średniaków" może czekać nawet kilkumiesięczna konsolidacja.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama