Telekomunikacja Polska, zgodnie z oczekiwaniami, pokazała w pierwszym kwartale bardzo dobre wyniki finansowe. Kilkuletnia kosztowna restrukturyzacja przynosi wymierne efekty.

Największy polski operator jednak wciąż notuje spadek przychodów z usług głosowych w telefonii stacjonarnej, mimo wzrostu łącznego wolumenu minut (po wprowadzeniu pakietu darmowych rozmów w godzinach poza szczytem w ramach wyższego abonamentu). Nowe taryfy nie przyczyniają się, przynajmniej na razie, do zwiększenia przychodów z tego segmentu. Łączne wpływy z abonamentów i opłat za rozmowy spadły o 7,9%.

Telekomunikacja musi stawiać czoło rosnącej konkurencji na rynku. Dodatkowo, spodziewane są spadki cen usług telefonii komórkowej, co spowoduje dalsze odbieranie klientów TP przez operatorów mobilnych. Bob Creamer, autor raportu, uważa jednak, że Telekomunikacja znajduje się w relatywnie lepszym położeniu niż jej południowi odpowiednicy (Cesky Telecom i Matav).