Zeto Rodan bardzo często zmienia właściciela. W 2000 r. 51% udziałów kupił Softbank. Zapłacił 4 mln zł. Później wielokrotnie wspierał firmę, dlatego wartość inwestycji sięga prawie 12 mln zł. W kwietniu br. giełdowa spółka zdecydowała się sprzedać swój pakiet - za zaledwie 650 tys. zł - firmie Rodan Investments. Teraz właściciel znowu się zmienił. Za 70% udziałów ComputerLand zapłacił 2,1 mln zł.
Dla ComputerLandu przejęcie Zeto Rodan oznacza mocne wejście w nowy segment rynku - systemów informatycznych dla domów maklerskich. Na tym polu spore doświadczenia mają już Prokom i ComArch. Teraz przybędzie im mocny konkurent.
Zeto Rodan sprzedaje swoje rozwiązania pod marką Sidoma. Klientami spółki są m.in. ING Securities, CAIB, Internetowy Dom Maklerski czy HSBC. Firma jest w niezłej kondycji finansowej. W 2003 r. miała 1,5 mln zł przychodów i 52 tys. zł zysku netto. Softbank pozbył się Zeto Rodan, bo produkty firmy dublowały się z oferowanymi przez powiązany z giełdową spółką Prokom.
ComputerLand przejmując Zeto Rodan liczy na szybki rozwój rynku systemów do obsługi papierów wartościowych. - Biura maklerskie i inne instytucje działające na rynku będą unowocześniać rozwiązania informatyczne dlatego, że obecne systemy są eksploatowane od średnio 10 lat - powiedział Jacek Kujawa, prezes Polsoftu, pod którego skrzydła trafił Zeto Rodan. Dodatkowo brokerzy muszą inwestować w IT, dostosowując się do nowych standardów obsługi rynku giełdowego w Polsce, a określonych w przepisach Unii Europejskiej. Rośnie także konkurencja pomiędzy nimi, która zaostrzy się, gdy działalność rozpoczną kolejni pośrednicy. - Według naszych informacji, w tej chwili 10 nowych biur złożyło do KPWiG podania o rozpoczęcie działalności na polskim rynku - stwierdził J. Kujawa. Będą one dużym zagrożeniem dla brokerów już obecnych na naszym parkiecie. - Jednym z czynników decydującym o przewadze konkurencyjnej staną się właśnie nowoczesne rozwiązanie informatyczne - podsumował prezes Polsoftu.