Jarosław Ogorzałek w zarządzie Softbanku odpowiadał za nadzór właścicielski nad spółkami z grupy kapitałowej. Kontrolował także pracę administracji i działu prawnego.
Komunikat o jego dymisji nie zawiera wyjaśnienia, dlaczego został zwolniony. - Była to autonomiczna decyzja rady nadzorczej. Jest to kolejny etap restrukturyzacji, którą prowadzi nasz główny akcjonariusz - wyjaśnił Łukasz Grochowski, dyrektor ds. relacji inwestorskich Softbanku. Największym akcjonariuszem spółki jest Prokom. Kontroluje 25% kapitału. Kolejne 10% posiada Nihonswi - podmiot kojarzony z Ryszardem Krauze, prezesem Prokomu.
Kosztowne zwolnienie
Rada nadzorcza musiała być bardzo zdeterminowana w swojej decyzji, skoro pogodziła się z koniecznością wypłacenia przez spółkę byłemu członkowi zarządu wysokiego odszkodowania. Może mieć postać gotówki - wtedy jego wysokość wyniesie 2,06 mln zł lub akcji Softbanku. Pakiet będzie liczyć 73 tys. walorów i zostanie zaoferowany po cenie nominalnej. Jego wartość (licząc po poniedziałkowym kursie) wynosi ok. 1,3 mln zł. - Nie wiemy jeszcze, który wariant został wybrany - stwierdził Ł. Grochowski.
Kwartał pod kreską?