"Wszystko wskazuje na to, że pewne procesy będą następowały szybciej niż zaplanowano. Podniesienie kapitału Rafinerii Gdańskiej poprzez wniesienie do niej akcji rafinerii południowych oraz Petrobaltiku możliwe jest we wrześniu tego roku" - powiedział ISB szef Nafty Polskiej.
Nafta Polska prowadzi obecnie prace nad wyceną spółki, znanej niegdyś pod nazwą Rafineria Gdańska, a obecnie noszącej nazwę Grupa Lotos.
Żyndul nie powiedział, na ile Nafta Polska wycenia Grupę Lotos przed i po podniesieniu kapitału. Kondycja finansowa rafinerii południowych - Rafinerii Jasło SA, Rafinerii Czechowice SA, Rafinerii Nafty Glimar SA - jest jednak zła i - według wcześniejszych wypowiedzi, m.in. Lotosu - negatywnie wpłynie na wycenę grupy.
Jedynie spółka wydobywcza Petrobaltic, odnotowująca lepsze wyniki, jest w stanie dodać wartości grupie.
Grupa Lotos wycenia wstępnie swoją wartość po konsolidacji z rafineriami południowymi, Petrobaltikiem, oraz po ofercie publicznej na GPW na 2,5 mld zł.