Wiceminister skarbu Dariusz Marzec powiedział w porannym poniedziałkowym wywiadzie dla radia PiN, że ma nadzieję, iż RN Orlenu zajmie się kwestią zmian w składzie zarządu spółki. Marzec mówił rano publicznie, że choć zbierająca się w poniedziałek po południu rada nadzorcza spółki zajmie się zmianami w zarządzie, najprawdopodobniej nie dokona wyboru nowego prezesa, a jedynie nakreśli tryb, w jakim się to stanie.
Według późniejszych niepotwierdzonych informacji mediów, o ile rada nie wybierze nowego prezesa, Jacek Wiśniewski, trzeci wiceprezes Orlenu, ma szanse zostać p.o. prezesa Orlenu.
Problemem Jacka Walczykowskiego, obecnego prezesa Orlenu, jest brak poparcia resortu skarbu dla trybu jego wyboru. Walczykowski został szefem Orlenu jako kandydat spoza listy przygotowanej przez firmę uprawnioną do szukania kandydatów na to stanowisko. Jego wyboru dokonano jednomyślnie, ale nad ranem po długich obradach. Skarb Państwa nie zaakceptował trybu jego powołania.
Jednocześnie największy prywatny akcjonariusz Orlenu, Kulczyk Holding (ok. 10%), nie zaakceptował trybu wyboru niektórych członków obecnej rady nadzorczej Orlenu na ostatnim walnym zgromadzeniu. Do sądu złożył w czwartek wniosek kwestionujący tryb wyboru Jacka Bartkiewicza i Krzysztofa Żyndula do RN Orlenu. Obydwaj obecnie zasiadają jednocześnie w zarządach spółek Skarbu Państwa.
Obecnie w dziewięcioosobowej radzie Orlenu zasiada trzech przedstawicieli Skarbu Państwa i dwóch - zależnej od niego w 100%- Nafty Polskiej. Trzech członków rady reprezentuje obecnie otwarte fundusze emerytalne (OFE), a jeden - grupy PZU.