- Chcemy zwiększyć dochody z bankowości detalicznej dzięki kredytom mieszkaniowym, kartom kredytowym oraz szybkim kredytom gotówkowym - powiedział Bogusław Kott, prezes Millennium. Dodał, że spółka stawia na bankowość hipoteczną, ponieważ jest to także sposób na nawiązanie długoterminowej relacji z klientami i oferowanie im kolejnych produktów.
Kredyty i karty
Millennium jako jedyny duży bank w Polsce sprzedaje karty American Express, w ofercie ma też karty Visa. Mimo że w tym roku bank zakończył współpracę z pośrednikiem kredytowym, czyli Polskim Towarzystwem Finansowym, które zostało przejęte przez hiszpańskiego Santandera, chce udzielać kredytów gotówkowych. Sprzedaż odbywać się będzie we własnej sieci. Usprawnić działanie w tym biznesie ma system scoringowy, ułatwiający ocenę zdolności kredytowej klienta. Zdaniem prezesa, bank jest technologicznie przygotowany do obsługi znaczenie większej liczby klientów niż teraz.
Koniec dużych cięć
Według prezesa, choć w przypadku zwiększenia dochodów jest dużo do zrobienia, to bank już bardziej nie może obniżyć kosztów. Nadal jednak spółka czuwa nad tym, by wydatki nie wzrosły. Bank nie przewiduje już zwolnień pracowników. Dopuszcza możliwość przesunięć części osób z zaplecza do obsługi klientów. Spółka nie planuje zmniejszania liczby placówek.