Reklama

Celem wzrost dochodów

Bank Millennium chce w najbliższych miesiącach zwiększyć dochody. Będzie to główny czynnik prowadzący do wzrostu zysków.

Publikacja: 08.09.2004 07:36

- Chcemy zwiększyć dochody z bankowości detalicznej dzięki kredytom mieszkaniowym, kartom kredytowym oraz szybkim kredytom gotówkowym - powiedział Bogusław Kott, prezes Millennium. Dodał, że spółka stawia na bankowość hipoteczną, ponieważ jest to także sposób na nawiązanie długoterminowej relacji z klientami i oferowanie im kolejnych produktów.

Kredyty i karty

Millennium jako jedyny duży bank w Polsce sprzedaje karty American Express, w ofercie ma też karty Visa. Mimo że w tym roku bank zakończył współpracę z pośrednikiem kredytowym, czyli Polskim Towarzystwem Finansowym, które zostało przejęte przez hiszpańskiego Santandera, chce udzielać kredytów gotówkowych. Sprzedaż odbywać się będzie we własnej sieci. Usprawnić działanie w tym biznesie ma system scoringowy, ułatwiający ocenę zdolności kredytowej klienta. Zdaniem prezesa, bank jest technologicznie przygotowany do obsługi znaczenie większej liczby klientów niż teraz.

Koniec dużych cięć

Według prezesa, choć w przypadku zwiększenia dochodów jest dużo do zrobienia, to bank już bardziej nie może obniżyć kosztów. Nadal jednak spółka czuwa nad tym, by wydatki nie wzrosły. Bank nie przewiduje już zwolnień pracowników. Dopuszcza możliwość przesunięć części osób z zaplecza do obsługi klientów. Spółka nie planuje zmniejszania liczby placówek.

Reklama
Reklama

Dzięki rozwojowi sprzedaży bank chce zwiększyć efektywność i poczynając od 2006 roku osiągać wskaźnik ROE (zwrot z kapitału) na poziomie 10% w porównaniu z 2,3% w 2003 roku. Jednocześnie zamierza poprawić w tym okresie relację kosztów do dochodów. Chce zejść do poziomu 65%, z 90,1% na koniec ub.r. Jednocześnie spółka planuje wzrost udziałów w rynku. Bank w 2006 roku chce osiągnąć poziom 4,6% w kredytach oraz 4,7% w depozytach. Na koniec 2003 roku udziały te wynosiły odpowiednio 3,7% i 3,8%.

Bez rozmów o fuzji

Na początku tego roku Jardim Goncalves, prezes portugalskiego BCP (głównego akcjonariusza Millennium) powiedział, że szuka chętnych do współpracy w Polsce, Francji i w innych krajach. Na razie portugalski bank uzgodnił sprzedaż 50% udziałów swojej jednostki ubezpieczeniowej belgijskiej grupie finansowej Fortis. Wspólne przedsięwzięcie ma charakter joint venture. Zgodnie z informacjami obydwu podmiotów transakcja między BCP a Fortisem dotyczy wyłącznie Portugalii. Nie wpłynie na sytuację na innych rynkach, w tym w Polsce.

Prezes Kott poinformował wczoraj, że nie są prowadzone rozmowy na temat fuzji Millennium z innym podmiotem. Wczoraj nie chciał wypowiadać się na temat arbitrażu, jaki toczy się między Eureko i Skarbem Państwa w sprawie umowy prywatyzacyjnej PZU. Millennium jest 10-proc. akcjonariuszem ubezpieczyciela.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama