- Nie ma jeszcze ustalonej dokładnej daty posiedzenia rady nadzorczej - mówi Dawid Piekarz, rzecznik prasowy Orlenu. Nie wiadomo też, czy znajdzie się punkt dotyczący zmian w zarządzie spółki.

Igor Chalupec zapowiadał tuż po tym, jak został wybrany na prezesa koncernu, że wszelkie zmiany w zarządzie najpierw zostaną zaproponowane przez niego, a następnie przedyskutowane z radą nadzorczą. Jeżeli w obradach najbliższego posiedzenia rady znajdzie się punkt dotyczący zmian, to najprawdopodobniej największe szanse na wejście do zarządu mają osoby z krótkiej listy, jaką sporządzono przy okazji wyboru prezesa. Z naszych informacji wynika, że znaleźli się na niej oprócz Chalupca, także Wojciech Roman, wiceprezes Telekomunikacji Polskiej, Wojciech Heydel, prezes BP Polska, Maria Wiśniewska, była prezes Pekao, Marek Mroczkowski, wiceprezes Orlenu w czasach, gdy spółką kierował Andrzej Modrzejewski, oraz Jarosław Kryński. Ten ostatni pracuje w dziale strategii centrali Shella.

Nie wiadomo, ile osób z obecnego zarządu straci pracę. Najsłabszą pozycję mają Sławomir Golonka, wiceprezes odpowiedzialny za strategię, i Jacek Strzelecki, wiceprezes ds. finansów. Zagrożona jest też pozycja Andrzeja Macenowicza, zajmującego się sprawami personalnymi. Nie wiadomo także, czy w zarządzie zostaną Janusz Wiśniewski (produkcja) i Krzysztof Kluzek (detal). - Nie ma jeszcze decyzji odnośnie do tych panów i ich miejsca w zarządzie koncernu - mówi nasz rozmówca, związany ze Skarbem Państwa.