- Pieniądze z podwyższenia kapitału chcemy przeznaczyć na inwestycje, w tym m.in. przejęcie firmy Syrena Royal. W przyszłym roku planujemy kolejne akwizycje. Chciałbym, aby grupa Graala docelowo miała grubo ponad 200 mln zł przychodów - powiedział Bogusław Kowalski, prezes Graala i największy akcjonariusz (ma 87% kapitału).

Spółka nie zdradziła planowanej wartości oferty i nie poinformowała, o ile wzrośnie jej kapitał zakładowy. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chciałaby pozyskać do 30 mln zł (oferującym papiery będzie IDMSA.pl). Prezes Kowalski zapewnił, że nie będzie sprzedawał akcji i chce pozostać większościowym udziałowcem. - Mamy teraz około 22% rynku dystrybucji konserw rybnych i mięsnych. Chcemy ugruntować pozycję zdecydowanego lidera. Wierzę, że wartość spółki w ciągu kilku lat znacząco wzrośnie - tłumaczył. Jego zdaniem, w Polsce wzrośnie spożycie ryb i przetworów rybnych. - Teraz jest to około 10 kg na głowę rocznie. Średnia w Europie Zachodniej, w zależności od kraju, jest dwa, trzy razy większa - powiedział prezes Kowalski.

W 2003 r. Graal przy przychodach w wysokości 128 mln zł miał 1,1 mln zł zysku netto. W I półroczu tego roku spółka wchłonęła dwie firmy: Tuna Fish (m.in. importer tuńczyków, sardynek i makreli) oraz Can-Food (wyłączny dystrybutor w Polsce konserw rybnych marki Brunswick). Kupiła też udziały w Polinordzie, producencie przetworów rybnych. Miała na to pieniądze z przeprowadzonej w maju oferty akcji o wartości 5,5 mln zł. - Walory były sprzedawane po 11,5 zł i trafiły do prywatnych inwestorów. Cena w ofercie publicznej będzie wyższa - powiedział Rafał Abratański, wiceprezes IDMSA.pl, który pośredniczył przy niepublicznej emisji. Dodał, że w tym roku Graal znacząco poprawi wyniki finansowe.

Graal istnieje od 14 lat. Ma siedzibę w Wejherowie. Posiada w ofercie około 250 produktów. Ma trzy marki: "Graal", "Black Rose" i "Meg". Eksport spółki stanowi około 3% przychodów. Ponad 89% odbiorców to duże sieci handlowe i hurtownie. Głównym konkurentem spółki jest giełdowe Wilbo.