Piotr Wiśniewski, autor raportu, twierdzi, że spółce grozi w najbliższych kwartałach dalsze pogorszenie wyników. W związku z tym zmienił rekomendację z ,,trzymaj" na ,,neutralnie". Podkreśla, że słabsze rezultaty to efekt m.in. wzrostu cen surowców (konsekwencja drożejącej ropy), a także umacniającego się złotego (ponad 75% sprzedaży Dębicy zapewnia eksport). Spółce nie sprzyja również stabilizacja na rynku opon zimowych. Wynika to m.in. z wysokich temperatur w październiku i listopadzie.

Biuro maklerskie prognozuje, że przedsiębiorstwo zakończy 2004 r. zyskiem netto w wysokości 110 mln zł, czyli na podobnym poziomie, jak w ubiegłym roku. Sprzedaż przekroczy 1,4 mld zł, czyli będzie o 10% wyższa niż w 2003 r. Rosnące koszty i niekorzystną pogodę rekompensuje spółce coraz większa liczba samochodów jeżdżących po polskich drogach. Wynika to m.in. z lawinowego importu aut po wejściu Polski do UE. DM AmerBrokers zwraca jednak uwagę, że Dębicy może wyrosnąć nowy konkurent. Chodzi o południowokoreański koncern Hankook Tire. Planuje w jednym z krajów Europy Środkowowschodniej zainwestować 100 mln USD. To może spowodować, że Dębica utraci część rynku.