- Kontrakt, który podpisał Alstom, pozwoli nam, jako podwykonawcy, osiągać nawet do 50% rocznych przychodów przez 4 lata. Brakowało nam w portfelu właśnie takiej jednej dużej umowy. Na pewno dzięki niej będziemy uzyskiwać zdecydowanie lepsze wyniki finansowe - stwierdził Ryszard Kapluk, prezes Rafako. Wczoraj kurs spółki wzrósł o 5,7%, do 13,95 zł.

Prace, jakie będą wykonywane w Elektrowni Bełchatów, są największą inwestycją w polskiej energetyce od kilkunastu lat. Rozpoczęcie robót budowlanych nastąpi w III kwartale 2005 r. Rafako pierwsze przychody z realizacji projektu zanotuje pod koniec przyszłego roku. Raciborska spółka będzie wykonywać w Elektrowni Bełchatów aż trzy duże inwestycje. Oprócz części kotłowej w bloku nr 13 Rafako dostarcza za 62 mln euro instalację odsiarczania spalin. Spółka została zaproszona również do negocjacji dotyczących modernizacji kotła nr 3 (ok. 70 mln euro).

Oddanie nowego bloku do użytku nastąpi w 2009 r. Elektrownia do września 2005 r. podpisze umowy kredytowe i zamknie finansowanie przedsięwzięcia. Z naszych informacji wynika, że Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju ma już wstępne pozwolenia na udzielenie kredytu w wysokości 100 mln euro.

Kto jeszcze może zyskać na realizacji kontraktu w Bełchatowie? Najprawdopodobniej Energomontaż-Północ, którego spółka zależna może liczyć na zamówienia przy pracach montażowych. Zyskać może też Remak i Energomontaż-Południe. Prace przy części elektrycznej może też wykonywać Elektrobudowa.