Po zwolnieniu 27 tys. pracowników w trwającym przez ostatnie trzy lata programie restrukturyzacyjnym, TP ogłosiła nowy. W związku z kosztami tych cięć wyniki IV kwartału 2004 r. zostaną obciążone 130 mln zł rezerwy. Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK, uważa, że opór związków zawodowych jest w tej sytuacji sprawą oczywistą, ale - jego zdaniem - wkrótce zostanie osiągnięte porozumienie. Specjalista sądzi, że w IV kw. przychody TP wzrosną dzięki segmentowi telefonii komórkowej (wzrost o 25,7% rok do roku) oraz szerokopasmowego internetu (wzrost o 82,4%). Utworzone rezerwy mogą obniżyć marżę EBITDA w ostatnim kwartale i całym 2004 r. do odpowiednio: 35% i 41,6%. Prognozuje, że zysk grupy może wzrosnąć do 1,93 mld zł, czyli dwukrotnie w porównaniu z osiągniętym w 2003 r., pod warunkiem że nie zmienił się poziom zabezpieczeń TP przed różnicami kursowymi.
Według P. Puchalskiego, kolejny etap redukcji podniesie wycenę akcji TP o 1,7 zł. Analityk obniżył stopę wolną od ryzyka z 7% do 6,5%, co zwiększyło wycenę o 1,2 zł. W sumie DM BZ WBK podwyższył cenę docelową papieru narodowego operatora do 23,3 zł na koniec tego roku.