Planowane przesłuchanie senatora Chronowskiego to efekt jego dramatycznego wystąpienia na ostatniej komisji skarbu. W środę poinformował on, że ulokowanie przez PZU 2 mld zł pod koniec 2002 r. w fundusz Skarbiec Kasa 2 miało posłużyć konsorcjum Eureko i BIG-BG do kupienia "PZU za pieniądze PZU". Oświadczenie A. Chronowskiego zablokowało prace nad projektem uchwały, która ma zdecydować o losach ugody z holenderskim Eureko. Komisja skarbu chce bowiem poznać opinię członków speckomisji na temat rewelacji przedstawionych w środę przez senatora.
Obrona prezesa Zdrzałki
Na razie dementuje je Jerzy Zdrzałka, prezes PZU, w okresie kiedy założono lokatę. - Rewelacje senatora Chronowskiego są absurdalne - powiedział nam. Według niego, inwestycja w dywidendowy fundusz Skarbiec Kasa 2 miała na celu optymalizację kosztów podatkowych. - Dochód z takich funduszy był opodatkowany stawką 20-proc., podczas gdy podatek dochodowy płacony przez spółkę w przypadku bezpośrednich inwestycji wynosił 30%. Szacuję, że PZU zarobiło dzięki temu dodatkowo 40 mln zł - wyjaśnił. Zapewnił, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem oraz procedurami obowiązującymi w PZU. - Otrzymaliśmy na to zgodę rady nadzorczej (podpisał ją Karol Miłkowski, wiceprzewodniczący z ramienia Skarbu Państwa - przyp. red.) oraz Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń. Zastrzeżeń nie zgłosił również audytor: firma Artur Andersen, która badała inwestycję na zlecenie ministerstwa skarbu - powiedział. Zdaniem J. Zdrzałki, zakup akcji PZU za ulokowane w Skarbcu środki był niemożliwy do przeprowadzenia.- Zgodnie ze statutem, fundusz mógł inwestować wyłącznie w bezpieczne papiery skarbowe oraz waluty. Na inną transakcję nie zgodziłby się bank-powiernik - stwierdził. - Poza tym środki zostały ulokowane pod koniec roku na maksymalnie sześć miesięcy. W tym czasie nie planowano oferty publicznej PZU - dodał.
Poglądów nie zmienia
Jerzy Zdrzałka zapowiedział, że wytoczy A. Chronowskiemu proces z powództwa cywilnego. - Muszę to jeszcze skonsultować z prawnikami. Muszę wziąć pod uwagę długość postępowania oraz oczywiście koszty - stwierdził. - Mam nadzieję, że pan Chronowski nie będzie się krył za immunitetem parlamentarzysty - dodał.