Zygmunt Solorz-Żak, szef rady nadzorczej Elektrimu SA, potwierdził w rozmowie z ISB, że odrzucił ofertę Vivendi, uznając ją za niemożliwą do przeprowadzenia w krótkim czasie.
"Oferta, która została zaprezentowana Elektrimowi, odbiega od wcześniej przedstawianych koncepcji. Były to nowe propozycje, które zostały przedstawione we wtorek i, moim zdaniem, nie były możliwe do przeprowadzenia w krótkim czasie, jak tego potrzebujemy" - powiedział ISB Solorz-Żak.
Według informatora ISB zbliżonego do Vivendi, rozmowy były prowadzone z udziałem obligatariuszy, a wynegocjonowana propozycja uzyskała ich poparcie.
"Negocjacje ostatniej szansy pomiędzy Elektrimem i Vivendi, mające na celu polubowne rozwiązanie sporu wokół udziałów w PTC, zostały wczoraj wieczorem definitywnie zerwane" - powiedział informator ISB, który zgodził się rozmawiać pod warunkiem zachowania anonimowości.
"Rozmowy były prowadzone z udziałem obligatariuszy, a wynegocjonowana propozycja, która została ostatecznie przez Elektrim odrzucona, opiewała co najmniej na 650 mln euro, jakie Vivendi było w stanie zapłacić Elektrimowi gotówką za całkowite wyjście z PTC" - dodał.