Stanisław Speczik, były prezes giełdowego KGHM Polska Miedź, zostanie prawdopodobnie sekretarzem stanu w ministerstwie skarbu. Jego nominacja czeka na akceptację szefa rządu.
- Potwierdzam, że przyjąłem propozycję objęcia stanowiska sekretarza stanu w ministerstwie skarbu - powiedział nam w piątek Stanisław Speczik. Zastrzegł, że nie jest jeszcze wiceministrem, bo czeka na akceptację premiera Marka Belki.
Stanowisko sekretarza stanu w ministerstwie skarbu jest nie obsadzone od początku maja 2004 r. Po zmianie rządu nowy (wówczas) minister skarbu Jacek Socha "pozbył" się z resortu dwóch wiceministrów: sekretarza stanu Andrzeja Szarawarskiego oraz podsekretarza Józefa Woźniakowskiego, kojarzonych zbyt jednoznacznie z ekipą Leszka Millera. Pierwszy z nich zajmował się m.in. hutnictwem, drugi - sektorem farmaceutycznym, spirytusowym oraz cukrownictwem. Po ich odejściu branże zostały przejęte w większości przez podsekretarza Tadeusza Sorokę.
Za co będzie odpowiadał Stanisław Speczik, nie chciał jeszcze powiedzieć. - Rozmawiałem o tym wstępnie z ministrem Jackiem Sochą. Mamy powrócić do tematu po zatwierdzeniu mnie przez premiera Belkę - stwierdził. Zaprzeczył, że jego pojawienie się w resorcie ma związek z "przesądzonym" już odejściem Tadeusza Soroki z resortu. - Wiceministra Sorokę znam dobrze od dawna. Wiem, że od dłuższego czasu nosił się z zamiarem powrotu do biznesu - powiedział S. Speczik.
Stanisław Speczik był prezesem zarządu KGHM Polska Miedź od końca 2001 r. do kwietnia 2004 r. (kilka lat wcześniej był w radzie nadzorczej koncernu miedziowego). Został odwołany przez radę nadzorczą, m.in. za to, że przedstawił plany dalszej prywatyzacji spółki, czemu sprzeciwiały się związki zawodowe. Za KGHM w resorcie skarbu odpowiada wiceminister Dariusz Marzec.