"Możemy rozpocząć notowania od zwyżek. Wszystko na to wskazuje - i piątkowe zamknięcie w USA i otwarcie w Europie, a także notowania kontraktów terminowych" - powiedział Jarosław Ołdakowski, makler w CDM Pekao.
"Czynnikiem stymulującym będzie też fakt, że cena referencyjna w ofercie akcji ING Banku Śląskiego została ustalona na wysokim poziomie. Rynek otrzymał sygnał, że oferta zbliża się do końca i nie sądzę, by inwestorzy sektora bankowego, instytucje finansowe ją sobie odpuściły" - dodał.
W piątek holenderska grupa finansowa ING wyznaczyła cenę referencyjną w ofercie sprzedaży 12,8 procent akcji ING Banku Śląskiego na 500 złotych. Kurs banku zakończył zeszłotygodniowe notowania na poziomie 465 złotych.
Ostateczna cena sprzedaży zostanie ustalona po przeprowadzeniu procesu budowy księgi popytu wśród inwestorów instytucjonalnych. Sprzedaż akcji Śląskiego wartych około 750 milionów złotych jest jedną z większych w tym roku i pierwszą ofertą spółki z sektora bankowego od czasu sprzedaży akcji PKO BP w listopadzie 2004 roku.
Do godziny 9.20 marcowe kontrakty na indeks WIG20 wzrosły o 0,7 procent, zaś indeksy paneuropejskie zwyżkowały w tym czasie po około 0,1 procent. Budapesztański wskaźnik BUX zyskał zaś 1,2 procent.