Nowa oferta będzie drugą w ostatnich miesiącach, którą na rynku będzie plasował Comp. W grudniu ub.r. firma sprzedała 555 tys. walorów serii H po 37,5 zł. Początkowo pula miała liczyć nawet 1 mln walorów, ale w ostatniej chwili ograniczyła ją o połowę i sprzedała akcje tylko jednemu inwestorowi - Prokomowi. W konsekwencji pozyskała 20 mln zł, zamiast planowanych pierwotnie 40 mln zł. Dlatego teraz chce wypuścić nowe papiery, żeby zebrać z rynku brakujące kapitały. Pieniądze potrzebne są Compowi na rozwój produktów i akwizycje kapitałowe.

Dodatkowym celem emisji jest zwiększenie płynności Compu na giełdzie. Wprawdzie nowe papiery będą stanowiły tylko 16% podwyższonego kapitału, ale tym razem zostaną sprzedane inwestorom finansowym i indywidualnym, którzy - w przeciwieństwie do Prokomu - będą handlować akcjami na parkiecie. Obecnie obrót walorami Compu jest znikomy.

Nie wiadomo jeszcze, po jakiej cenie emisyjnej spółka zdecyduje się sprzedać papiery inwestorom. Na pewno będzie powiązana z kursem giełdowym. W piątek wynosił on 43,1 zł. Przy tej cenie wartość sprzedawanych akcji wyniesie nieco ponad 19 mln zł.

Poniedziałkowe spotkanie udziałowców powinno mieć sprawny przebieg. 80% kapitału Compu jest w rękach dwóch głównych udziałowców: Jacka Papaja, prezesa Compu, i Prokomu. To gwarantuje, że emisja zostanie przegłosowana.