Jakie są perspektywy rozwoju spółki?
Jeśli chodzi o 2005 rok, nie ma zagrożeń w odniesieniu do przychodów, które prognozujemy na 265 mln zł, oraz zysku, który, jak podawaliśmy, szacujemy na 16,5 mln zł. W grupie obłożenie zamówieniami na ten rok wynosi około 65%. Pozostałą część zamówień tradycyjnie pozyskujemy z rynku co miesiąc. Mając na uwadze znaczące projekty w sektorze petrochemicznym i gazowniczym, których realizacja ma się rozpocząć w najbliższym czasie, uważamy, iż przed spółką stoją wyzwania i szanse większe od tego, co zakładamy na 2005 r.
Czy prognoza na 2005 rok uwzględnia pieniądze z nowej emisji?
Nie uwzględnia. Trudno w tej chwili o takie szacunki, nie wiedząc, jaki będzie poziom pozyskanych środków. Uwzględniając wpływy z emisji realne jest istotne obniżenie kosztów zakupu taśmy i blachy oraz kosztów faktoringu, co nie pozostanie bez wpływu na zysk.
Drobnym inwestorom oferujecie 1,5 mln akcji. Jakie argumenty powinny - Pana zdaniem - przekonać ich do udziału w subskrypcji?