Akcję zorganizowali członkowie Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność oraz Sekcja Krajowa Związków Zawodowych Pracowników PKN. Flagi związkowe wywieszono w całym kraju. Zapowiadany od kilkunastu dni protest w koncernie miał się rozpocząć 4 kwietnia, jednak ze względu na śmierć papieża Jana Pawła II został przełożony. Do kiedy potrwa? Nie wiadomo. - Dziś odbyło się pierwsze spotkanie z przedstawicielem zarządu. Nic jednak nowego nie usłyszeliśmy - mówi Zdzisław Kędzierski, przewodniczący Sekcji Krajowej Związków Zawodowych Pracowników PKN. - Jeśli zarząd nie ustąpi, to w ostateczności może dojść do strajku. Przestanie pracować ponad 1,5 osób. Zapewniam jednak, że zachowamy wszystkie procedury - dodaje.

- Jesteśmy otwarci na negocjacje. Do tej pory podobne spory z pracownikami zawsze kończyły się porozumieniem - wyjaśnia Dawid Piekarz, rzecznik prasowy Orlenu.

Wypowiedzenia z pracy w Orlenie ma otrzymać 460 osób (1/3 załogi w regionie).W ich miejsce zostanie przyjętych 149 osób. Restrukturyzacja oddziałów regionalnych PKN ma przynieść około 27 mln zł oszczędności rocznie.