Większość spółek giełdowych, które opublikowały sprawozdania finansowe za 2004 r., podała precyzyjne dane dotyczące wynagrodzeń osób zarządzających i nadzorujących. Nieliczne firmy, w tym Dębica, przesłały informację o łącznym wynagrodzeniu zarządu, bez podawania pensji poszczególnych osób.

Spółka złożyła wniosek do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd o utajnienie wynagrodzeń. Urząd jednak się nie zgodził. Dlatego firma oponiarska uzupełniła roczny raport.

W sumie wszyscy członkowie zarządu zarobili w ubiegłym roku niemal 3,7 mln zł. Najwięcej trafiło jednak do kieszeni prezesa Zdzisława Chabowskiego, bo 1,8 mln zł.

Dużo mniej zarobili członkowie rady nadzorczej. Przez cały 2004 r. przewinęło się ośmiu. Ich łączne wynagrodzenie wyniosło 162 tys. zł. Jednak pensje za pełnioną funkcję pobierało tylko trzech.