Reklama

Pierwsze rozczarowanie

Rozpoczął się gorący sezon publikacji wyników za pierwszy kwartał 2005 roku. Wczoraj sprawozdanie opublikowała m.in. Telekomunikacja Polska. Rozczarowała i pociągnęła w dół cały rynek. Jakie wiadomości przyniosą raporty innych firm?

Publikacja: 29.04.2005 06:59

Przychody ze sprzedaży grupy Telekomunikacji Polskiej w I kwartale 2005 r. były o ok. 3% niższe niż w analogicznym okresie 2004 r. Spadły z 4,59 mld zł do 4,44 mld zł. Były też mniejsze niż spodziewał się rynek. Ankietowani przez agencję Reutersa specjaliści szacowali je na 4,61 mld zł.

- Moim zdaniem, przy tak dużym spadku, zakładany przez spółkę wzrost przychodów o 1% będzie raczej nieosiągalny - powiedział Michał Marczak, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku. Także według Krzysztofa Kaczmarczyka z DB Securities realizacja założenia, które zrobił zarząd, to wyzwanie.

Spadek przychodów całej grupy TP jest m.in. efektem niższego od założeń wzrostu PTK Centertel. Komórkowe ramię narodowego operatora ma ambitne zadanie: zrekompensować straty ponoszone przez TP w segmencie telefonii stacjonarnej. Tymczasem sprzedaż operatora Idei wyniosła 1,44 mld zł, tylko o 11% więcej niż rok wcześniej. DB Securities spodziewało się 19-proc. wzrostu.

Złe informacje chwytniejsze

W alercie wysłanym wczoraj do inwestorów K. Kaczmarczyk zwracał uwagę z jednej strony na historyczne minimum ARPU Centertela (średni przychód na użytkownika wyniósł 59,5 zł), z drugiej - na bardzo dobre rezultaty restrukturyzacji i restrykcyjnej polityki kosztowej grupy. Jego zdaniem, TP może z nawiązką zrealizować zamierzenia co do marży EBITDA (na koniec marca wrosła do 46,58% z 45,03% rok wcześniej). Rynek zwrócił jednak większą uwagę na negatywne elementy, a szczególnie - na wolniejsze tempo wzrostu przychodów komórkowego ramienia. Kurs TP stracił wczoraj 2,2%. Spadł do 18,15 zł i pociągnął za sobą cały rynek. WIG20 stracił w środę 1,14%, a WIG - 0,82%.

Reklama
Reklama

Co dalej

Jakie informacje przyniosą sprawozdania kwartalne kolejnych firm? Analitycy Domu Maklerskiego Banku Handlowego (Citigroup) spodziewają się, że zawartość worka z raportami będzie mocno zróżnicowana pod względem jakości. Zwracają uwagę, że obraz będzie nieco zamazany ze względu na wysoką bazę porównawczą 2004 r. Ich zdaniem, będzie to szczególnie widoczne w przypadku mid-capów. Sądzą natomiast, że wyniki PKN Orlen w I kwartale były bardzo dobre, a KGHM słabsze ze względu na mocnego złotego i wzrost kosztów produkcji. Ankietowani przez Parkiet analitycy prognozują średnio, że zysk operacyjny KGHM skurczy się o nieco ponad 11%, a zysk netto - o blisko 20%.

W sektorze TMT (telekomunikacja, media, technologie) prym wiodą firmy medialne, które korzystają z poprawy koniunktury gospodarczej. Średnia prognoz dla Agory mówi o 43-proc. wzroście przychodów, a dla TVN 16%. Wyniki branży IT będą natomiast dość zróżnicowane. Analitycy sądzą, że Prokom ponownie rozczaruje. Średnia szacunków wskazuje na ponad 40-proc. spadek zysku netto.

Uwaga na MSSF-y

Kwartalne wyniki spółek raportujących według Międzynarodowych Standardów Sprawozdawczości Finansowej mogą wyglądać inaczej po weryfikacji przeprowadzonej przez audytorów po pierwszym półroczu. Jak wiele zamieszania do bankowych wyników wnoszą MSSF-y, pokazał przykład Millennium. Wyniki banku za I kwartał 2004 r. przygotowane pro forma według MSSF spowodowały spadek zysku netto z 20 do 8 mln zł. - Prognozowanie czegokolwiek na ten kwartał obarczone jest bardzo dużym błędem. Trzeba bazować na tym, że banki działały w warunkach porównywalnych do końcówki roku. Nieco mogły spaść marże, pomóc mógł natomiast rynek obligacji - mówi Jakub Korczak z CA IB Securities.

Według Citigroup, zagregowany zysk netto banków notowanych na warszawskiej giełdzie wzrośnie niemal o 1/5 w porównaniu z I kwartałem 2004 r. Stanie się to głównie dzięki wyższym przychodom (o 8%) oraz niższym rezerwom (o 9%).

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama