Przychody producenta opon wyniosły w poprzednim kwartale 368,4 mln zł. W analogicznym okresie 2004 r. były o blisko 25 mln zł wyższe.

Firma spadek zysku tłumaczy głównie umocnieniem złotego wobec euro. Dębica około 70% sprzedaży uzyskuje z eksportu. Wynik netto jest natomiast zdecydowanie lepszy niż w IV kwartale poprzedniego roku, kiedy spółka zarobiła 0,6 mln zł. Zapowiada, że jej zysk netto powinien być w tym roku zbliżony do ubiegłorocznego. Zakładany jest też wzrost eksportu Dębicy.

Zgodnie z zapowiedziami, wczoraj WZA Dębicy zdecydowało o przeznaczeniu na dywidendę blisko 93,9 mln zł, czyli niemal całego zysku z 2004 r. Daje to 6,8 zł na akcję. W ubiegłym roku Dębica wypłaciła 7,8 zł na walor. Wczoraj za akcje Dębicy płacono po 82,7 zł. Prawo do dywidendy za 2004 rok będą mieć osoby posiadające akcje Dębicy 18 lipca 2005 roku, a jej wypłata nastąpi 9 sierpnia. - Będziemy starać się, aby każdego roku akcjonariusze spółki byli usatysfakcjonowani - skomentował decyzję walnego Zdzisław Chabowski, prezes Dębicy.

Mimo że już trzeci rok z rzędu niemal w całości zysk trafił do właścicieli firmy, to Dębica nadal zamierza inwestować. W tym roku chce wydać około 70 mln zł. Pieniądze przeznaczy na produkcję nowego typu opon radialnych do ciężarówek i ogumienia zimowego do samochodów osobowych.