- Miniony kwartał był udany dla naszego banku. Szczególnie cieszy nas to co stoi za tym wynikiem - wzrost udziału Pekao Pioneer TFI do 36% w rynku funduszy inwestycyjnych oraz akcji kredytowej. Wierzymy, że fundusze to najbardziej perspektywiczna część naszej działalności - podkreślił Jan Krzysztof Bielecki, prezes Pekao.
Wynik z odsetek wzrósł o 2,5% do 538 mln zł, a wynik z prowizji powiększył się o 0,5% do 366 mln zł. Portfel kredytów wzrósł o 4,8% do 30,3 mld zł. Bank bardzo dobrze radził sobie na polu kredytów hipotecznych, których udziela wyłącznie w złotych. W pierwszych trzech miesiącach roku pożyczył 337 mln zł, o prawie 12% więcej niż przed rokiem. Kredytom hipotecznym powoli zaczynają dorównywać kredyty gotówkowe - ponad 231 mln zł (rok temu była to kwota ok. 55 mln zł). Zdaniem władz banku, ich rola będzie coraz większa.
Zgromadzone przez Pekao oszczędności wzrosły o 1,2% do 58,6 mld zł. Połowa pozyskiwanych pieniędzy trafiła do funduszy inwestycyjnych Pekao Pioneer TFI.
Wskaźnik koszty do dochodów osiągnął 55,3%. Zwrot z kapitału wyniósł 16,5% (1,1 pkt. proc. wyżej niż przed rokiem). Niewykluczone, że jeśli w ciągu 2 lat nie uda się podwyższyć wskaźnika do ok. 20%, bank zdecyduje się na obniżenie kapitału. W grę wchodzi wiele rozwiązań. Luigi Lovaglio, wiceprezes Pekao nie wykluczył wypłacenia specjalnej dywidendy śladem Banku Handlowego (stara się o zgodę nadzoru bankowego). - Bardziej prawdopodobne jest jednak, że przeznaczymy pieniądze na akwizycje. Chcielibyśmy np. być w większym stopniu obecni na Ukrainie - powiedział.
Zysk netto włoskiego UniCredito, inwestora strategicznego Pekao, wzrósł w minionym kwartale o 49%, do 693 mln euro. Przychody odsetkowe zwiększyły się o 8,9%, do 1,3 mld euro (to efekt rozszerzenia akcji kredytowej), a zebrane prowizje - o 9,1%, do 871 mln euro (najbardziej wzrosły opłaty za zarządzanie aktywami i od klientów korporacyjnych). Wyniki zostały dobrze odebrane przez rynek, akcje spółki zyskały 1,5%. Na skutek optymistycznych zapowiedzi prezesa UniCredito Alessandro Profumo, część analityków podniosła prognozy dotyczące zysku, jaki włoska grupa ma osiągnąć w tym roku.