Niezbyt udany debiut na giełdzie Polmosu Białystok najwyraźniej nie zraził ministerstwa skarbu. A trzeba pamiętać, że tegoroczne plany są bardzo ambitne. Resort ma w zanadrzu kilka dużych ofert publicznych: Grupy Lotos, PGNiG, ZA Puławy, ZCH Police. Ponadto jeszcze w maju do KPWiG mają trafić prospekty grupy energetycznej Enea oraz Elektrowni Kozienice. Największe szanse na debiut jeszcze w tym półroczu mają dwie największe spółki.
PGNiG czeka w kolejce
Niewiadomą była oferta PGNiG. Chodziło o to, że obie oferty - Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa oraz Grupy Lotos - mają dużą wartość. Odpowiednio ok. 1 mld i 1,5 mld zł. Poza tym prospekt emisyjny PGNiG nie został jeszcze zatwierdzony przez KPWiG. - Podpisałem poprawiony prospekt PGNiG i został złożony w KPWiG. Jest możliwość dopuszczenia spółki na posiedzeniu Komisji 17 maja - powiedział w piątek Jacek Socha, minister skarbu.
Według ministra Sochy, PGNiG ma szansę zadebiutować na giełdzie jeszcze w czerwcu. - Termin oferty PGNiG uzależniony jest od tego, jak będą się sprzedawały akcje Grupy Lotos. Oferty tych dwóch spółek nie mogą się zazębiać. Zapisy na akcje PGNiG mogłyby się rozpocząć w momencie debiutu Lotosu na giełdzie - stwierdził J. Socha. Dodał jednak, że jeśli nie uda się w czerwcu przeprowadzić oferty PGNiG, to dojdzie do niej we wrześniu.
Zdecydują następcy