Notowania ropy w I kw. 2005 r. były prawie o 49% wyższe niż w I kw. 2004 r. Koncern przerabia surowiec z Rosji. Był o 5 USD na baryłce tańszy niż wydobywany w innych krajach. Marża rafineryjna w ciągu pierwszych trzech miesięcy br. wyniosła średnio 3,6 dolarów na baryłkę, co oznacza spadek w stosunku do analogicznego kwartału ubiegłego roku o 14%. Firma uzyskała wyższą sprzedaż. Przychody wzrosły do 6,8 mld zł, czyli o 7%.
Redukcja kosztów
Lepsze wyniki Orlenu to jednak nie tylko zasługa warunków zewnętrznych. Spółka kontynuowała program redukcji kosztów, który został wdrożony jeszcze przez zarząd kierowany przez Zbigniewa Wróbla. W I kwartale br. oszczędności wyniosły 216 mln zł w porównaniu z 143 mln zł rok wcześniej. W czerwcu ma być ogłoszony nowy program redukcji kosztów.
Orlen wypracował zyski w czterech segmentach: rafinacji, sprzedaży hurtowej, logistyce i produkcji petrochemicznej. Rafinacja, hurt i logistyka dały zysk operacyjny na poziomie 562 mln zł, czyli o 31% większy niż rok wcześniej. W segmencie petrochemicznym zysk operacyjny wzrósł o 55%, do 330 mln zł. W dalszym ciągu kuleje segment detaliczny. Zysk na poziomie operacyjnym był symboliczny- 4 mln zł, choć sprzedaż detaliczna odpowiada za 38% przychodów firmy. Wynik detalu obciąża niemiecka spółka zależna Orlen Deutschland, która w ciągu pierw-szych trzech miesięcy straciła 36 mln zł.
Unipetrol w 90 procentach