Reklama

Lentex planuje podboje

Obroty na poziomie 500-600 mln zł i zysk na akcję co najmniej dwukrotnie wyższy od zeszłorocznego - tak może wyglądać grupa Lenteksu na koniec tego roku. Warunek: w najbliższych miesiącach uda się jej sfinalizować dwa z kilku planowanych przejęć, a wcześniej pozyskać pieniądze na zakupy.

Publikacja: 02.06.2005 07:29

Na 24 czerwca Lentex zwołał NWZA. Akcjonariusze mają umorzyć 600 tys. akcji zgromadzonych przez spółkę. (Na ostatnim walnym zgromadzeniu nie udało się tego zrobić z przyczyn formalnych.) W efekcie liczba walorów spadnie do ok. 5,4 mln. Zarząd chce, aby udziałowcy upoważnili go do podwyższenia kapitału w ramach kapitału docelowego. Jeśli uchwała przejdzie, będzie mógł do końca przyszłego roku wyemitować 4,05 mln papierów.

Seria przejęć

- Zeszły rok stał pod znakiem porządków wewnątrz firmy, m.in. outsourcingu, sprzedaży aktywów. Teraz pora na nową strategię rozwoju. Została już przygotowana - twierdzi prezes Lenteksu Tomasz Towpik. Ma na myśli fuzje i przejęcia. Spółka planuje połączenie firmy zależnej - Tkanin Technicznych z Pabianic - z innym przedsiębiorstwem. Sama także chce poprzez akwizycje rozwinąć oba swoje podstawowe biznesy - produkcję wykładzin i włóknin. - W przypadku wykładzin prowadzimy dwa projekty, w tym jeden bardzo już zaawansowany. W przypadku włóknin - trzy, w tym również jeden zaawansowany. Nie mogę podać żadnych nazw ani innych szczegółów. Jest za wcześnie - mówi prezes Towpik. Potwierdza nasze doniesienia, że firma nie myśli o połączeniu z giełdową Novitą. Tłumaczy, że przejęcia będą oznaczać konsolidację rynku, ta zaś - osłabienie walki konkurencyjnej (cenowej). Po wtóre, zarówno produkcja wykładzin, jak i włóknin to obszary, gdzie bardzo widoczny będzie efekt skali (tańsze zakupy, większa sieć dystrybucji itd.). Efekt? Wyraźna poprawa wyników - zarówno Lenteksu, jak i przejmowanych podmiotów.

Potrzebne pieniądze

Prezes oczekuje, że dwie transakcje uda się zrealizować jeszcze w tym roku. Jeśli tak się stanie, obroty grupy wzrosną do 500-600 mln zł rocznie. W zeszłym roku wyniosły 212 mln zł (Lentex + Tkaniny Techniczne). Zysk na akcję podwoi się. Na koniec 2004 r. w przypadku Lenteksu wyniósł ok. 2 zł, jeśli nie brać pod uwagę własnych walorów przedsiębiorstwa.

Reklama
Reklama

Wartość dwóch tegorocznych przejęć prezes Towpik szacuje na 30-45 mln euro, czyli nawet 190 mln zł. Spółka tylu pieniędzy nie ma. To tłumaczy, dlaczego myśli o emisji. Ale nawet podwyższenie kapitału nie zapewni jej finansowania akwizycji w 100%. Dlatego część wydatków Lentex pokryje długiem. Może sobie na to pozwolić ze względu na strukturę bilansu. - Jest bardzo mocna. Praktycznie nie mamy zadłużenia długoterminowego. Korzystamy tylko z kredytu obrotowego w wysokości kilku - kilkunastu milionów złotych. Sfinansujemy długiem inwestycje w takim stopniu, w jakim to będzie możliwe - zapewnia.

Kiedy oferta?

Jeśli WZA zaakceptuje kapitał docelowy, Lentex będzie emitował akcje "w miarę potrzeb i w odpowiednim momencie" - twierdzi T. Towpik. Precyzuje, że - jeśli warunki rynkowe będą sprzyjające - do oferty może dojść pod koniec tego roku. - W każdym razie rozmawiamy z bankiem o finansowaniu pomostowym na rok - informuje.

Nowe akcje będą sprzedawane z prawem poboru. Spółka znajduje się pod kontrolą inwestorów finansowych - funduszy inwestycyjnych i emerytalnych. Dziś zarząd spotyka się z ich przedstawicielami. Ponad 5% głosów mają OFE PZU Złota Jesień, OFE Dom i Pioneer. W wolnym obrocie jest jednak ponad 70% walorów.

Gdyby brać pod uwagę aktualny kurs (wczoraj 14,80 zł), firma mogłaby zebrać na rynku maksymalnie 60 mln zł. Zarząd liczy na więcej. - Uważam, że spółka jest niedoszacowana. Że nie było żadnych racjonalnych przesłanek do tak głębokiej przeceny akcji. Być może wpływ miał na to bardzo wysoki free float. Wśród argumentów niemerytorycznych używanych w dyskusjach na temat naszych notowań pojawia się i taki, że teraz nie ufa się małym i średnim spółkom. Sądzę więc, że także z tego punktu widzenia nasze plany rozwoju mogą być dobrze przyjęte przez inwestorów - komentuje prezes.Spadek notowań miał związek z pogorszeniem się wyników przedsiębiorstwa. Lentex nie dotrzymał prognoz na zeszły rok, a wynik roczny (10,8 mln zł zysku netto) był gorszy od danych kwartalnych. I kwartał 2005 r. firma zakończyła stratą operacyjną. Prezes zapewnia, że "takie sobie" rezultaty na początku roku przyspieszyły tylko decyzję o realizacji nowej strategii.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama