Na 24 czerwca Lentex zwołał NWZA. Akcjonariusze mają umorzyć 600 tys. akcji zgromadzonych przez spółkę. (Na ostatnim walnym zgromadzeniu nie udało się tego zrobić z przyczyn formalnych.) W efekcie liczba walorów spadnie do ok. 5,4 mln. Zarząd chce, aby udziałowcy upoważnili go do podwyższenia kapitału w ramach kapitału docelowego. Jeśli uchwała przejdzie, będzie mógł do końca przyszłego roku wyemitować 4,05 mln papierów.
Seria przejęć
- Zeszły rok stał pod znakiem porządków wewnątrz firmy, m.in. outsourcingu, sprzedaży aktywów. Teraz pora na nową strategię rozwoju. Została już przygotowana - twierdzi prezes Lenteksu Tomasz Towpik. Ma na myśli fuzje i przejęcia. Spółka planuje połączenie firmy zależnej - Tkanin Technicznych z Pabianic - z innym przedsiębiorstwem. Sama także chce poprzez akwizycje rozwinąć oba swoje podstawowe biznesy - produkcję wykładzin i włóknin. - W przypadku wykładzin prowadzimy dwa projekty, w tym jeden bardzo już zaawansowany. W przypadku włóknin - trzy, w tym również jeden zaawansowany. Nie mogę podać żadnych nazw ani innych szczegółów. Jest za wcześnie - mówi prezes Towpik. Potwierdza nasze doniesienia, że firma nie myśli o połączeniu z giełdową Novitą. Tłumaczy, że przejęcia będą oznaczać konsolidację rynku, ta zaś - osłabienie walki konkurencyjnej (cenowej). Po wtóre, zarówno produkcja wykładzin, jak i włóknin to obszary, gdzie bardzo widoczny będzie efekt skali (tańsze zakupy, większa sieć dystrybucji itd.). Efekt? Wyraźna poprawa wyników - zarówno Lenteksu, jak i przejmowanych podmiotów.
Potrzebne pieniądze
Prezes oczekuje, że dwie transakcje uda się zrealizować jeszcze w tym roku. Jeśli tak się stanie, obroty grupy wzrosną do 500-600 mln zł rocznie. W zeszłym roku wyniosły 212 mln zł (Lentex + Tkaniny Techniczne). Zysk na akcję podwoi się. Na koniec 2004 r. w przypadku Lenteksu wyniósł ok. 2 zł, jeśli nie brać pod uwagę własnych walorów przedsiębiorstwa.