- Ekspansja będzie się odbywać głównie dzięki rozszerzeniu oferty dla ludzi średnio zarabiających. Bank będzie też dalej rozbudowywać sieć placówek - zapowiedział Philip King, wiceprezes spółki. Sieć 173 placówek może wzrosnąć do 193, a obsługą klientów indywidualnych mogą się zająć również 43 placówki korporacyjne. Istotnym punktem planów na najbliższe 3,5 roku jest wzrost udziałów w rynku kart kredytowych. Z obecnych 27%, jak szacuje bank (545 tys. kart), chce dojść do 40%. Osiągnąłby tym samym poziom, jaki miał przed 1,5 roku. Konkurencja na tym rynku od 2003 r. bardzo się nasiliła. W zaledwie 15 miesięcy liczba kart podwoiła się. Zdaniem Artura Szeskiego z CDM Pekao 40-proc. udział w rynku kart jest planem bardzo ambitnym. Karty kredytowe stały się priorytetem dla wszystkich banków i każdy ma je w ofercie. Walka będzie tym ostrzejsza, że jest to produkt bardzo rentowny - zaznacza analityk.

Citibank Handlowy nie będzie tu szczególnie konkurencyjny cenowo. Kierujemy swoją ofertę do klientów oczekujących wysokiej jakości oraz liczących na szerokie spektrum usług i dodatkowych korzyści wynikających z posiadania kart kredytowych - mówił wiceprezes. Bank zdecydował się obniżyć oprocentowanie zadłużenia w kartach z 33,36-37,80% do 23,88-25,80%.

Wiceprezes King nie chciał podać prognoz wzrostu dla całego rynku kart kredytowych, nie ujawnił również, jakie liczby bank ma na myśli, mówiąc o podwojeniu przychodów z detalu.

Handlowy obsługuje ok. 20 tys. klientów korporacyjnych i 800 tys. klientów detalicznych.

We wtorek odbędzie się WZA banku. W porządku obrad znajduje się uchwała na temat wypłaty nadzwyczajnej dywidendy - 1,15 mld zł. Celem jest obniżenie kapitału banku. Spółka wciąż czeka na zgodę Komisji Nadzoru Bankowego na to posunięcie.