Reklama

PKN obstaje przy 30-proc. dywidendzie

WARSZAWA (Reuters) - PKN Orlen nie powinien zwiększać dywidendy za 2004 rok ponad planowane 30 procent zysku netto, aby móc bezpiecznie realizować swą strategię, nie powiększając wskaźników zadłużenia, powiedział w czwartek prezes firmy Igor Chalupec. Ministerstwo Skarbu Państwa, które kontroluje 33 procent akcji największej polskiej firmy paliwowej uważa, że dywidenda PKN mogłaby być wyższa. PKN zamierza przeznaczyć na dywidendę ponad 684 miliony złotych.

Publikacja: 24.06.2005 10:14

"Mam nadzieję, że uda nam się przekonać akcjonariuszy, w tym ministra skarbu państwa do przyjęcia propozycji zarządu, (...) która zakłada wypłatę dywidendy na poziomie 30 procent zysku netto" - powiedział w telefonicznym wywiadzie dla Reutera Chalupec. "Przejęcie Unipetrolu spowoduje, że w pierwszym bilansie skonsolidowanym pojawi się zadłużenie netto na poziomie około 27 procent kapitałów własnych netto, już blisko docelowych 30-40 procent. (...) Gdyby przyjąć wyższy poziom dywidendy, przekroczymy parametry zadłużenia określone w strategii" - stwierdził.

Dodał, że węgierski konkurent PKN, MOL, płaci dywidendę na poziomie 9 procent zysku netto, zaś austriacki OMV rzędu 19 procent. "Ja rozumiem, że nasi akcjonariusze chcą, żebyśmy się rozwijali i mam nadzieję, że pozwolą nam to zrobić" - powiedział Chalupec.

Strategia PKN zakłada koncentrację na wewnętrznych porządkach oraz ostrożne fuzje i przejęcia. Na inwestycje paliwowa spółka zamierza wydać w latach 2005-2009 8,5 miliarda złotych, utrzymując stopę dywidendy na poziomie 30 procent zysku netto. Do 2009 roku PKN chce zwiększyć roczny zysk EBITDA do ponad 6 miliardów złotych.

Chalupec podtrzymał zapowiedzi poprawy wyników firmy w drugim kwartale w relacji rok do roku. W okresie kwiecień-czerwiec 2004 zysk netto grupy wyniósł według międzynarodowych standardów rachunkowości 668 milionów złotych.

"W stosunku do tych informacji, które prezentowaliśmy, ostatnio mamy troszkę niższy dyferencjał. Mamy za to wyższe ceny ropy i trochę gorsze cracks na ropie i na produktach chemicznych, ale nie są to dramatyczne spadki. Ta prognoza, którą wcześniej publikowaliśmy jest w miarę aktualna" - powiedział Chalupec.

Reklama
Reklama

Cały 2004 rok grupa zakończyła zyskiem netto na poziomie 2,44 miliarda złotych, najwyższym w historii polskich firm giełdowych, w dużej mierze za sprawą wysokich cen ropy. W marcu Chalupec mówił, że w 2005 roku oczekuje pogorszenia warunków rynkowych - trudno więc firmie będzie powtórzyć rekordowy zysk z 2004.

Chalupec powiedział także, że na zgromadzeniu akcjonariuszy zaplanowanym na 29 czerwca zarząd przedstawi plan zwiększenia limitu uprawnień do wykonywania praw do wykonywania głosów z akcji do 20 procent z obecnych 10 procent. Akcjonariusze PKN poparli podobną propozycję rok temu, ale nigdy nie weszła ona w życie ze względu na wątpliwości prawne. "Zostaliśmy prawnie zobowiązani do przedstawienia tego wniosku jeszcze raz, bez punktu zakwestionowanego przez sąd" - powiedział Chalupec.

Wojciech Moskwa

((Autor: Wojciech Moskwa; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama