Krzysztof Kaczmarczyk, analityk biura, zatytułował raport o TP "Krwawiąc, zmieniając się, trwając". Podwyższył w nim o 2% cenę docelową akcji operatora (z 21,1 zł do 21,5 zł), mimo że zweryfikował zarówno prognozy finansowe dla spółki, jak i szacunki wartości PTK Centertel (o 12%) - jej komórkowego ramienia. Rewizja wyceny operatora Idei wynika z wejścia w ten segment Netii. Z kolei, jak uzasadnia specjalista, podwyższenie ceny docelowej TP to efekt spadku stopy wolnej od ryzyka. W dniu wydania rekomendacji kurs TP wynosił 19,2, wczoraj 19,5 zł.

Mimo że K. Kaczmarczyk nie jest do końca pewny czy Netia odniesie sukces na rynku telefonii komórkowej, sądzi, iż jej decyzja odbije się w znaczący sposób na już istniejących graczach, w tym także na TP i PTK Centertel. Według niego, w ciągu najbliższych 12-18 miesięcy trzy sieci będą intensyfikować wysiłki, aby zwiększyć penetrację rynku i zdobyć jak największą jego część. Jednocześnie jednak rentowność operatorów spadnie w porównaniu z wcześniejszymi oczekiwaniami analityka.

Analityk Deutsche Bank Securities pisze w raporcie, że w europejskich krajach rozwiniętych wejście kolejnego gracza nie spowodowało znaczącego spadku marż pozostałych firm. Według niego, podstawowy powód braku takiego efektu, to relatywnie silne zapotrzebowanie na tzw. usługi o wartości dodanej telefonii komórkowych (inne niż głosowe), wyższy PKB per capita i zasobniejsze portfele mieszkańców. Polski rynek jest, jego zdaniem, bardzo wrażliwy na ceny, które są jednym z najważniejszych kryteriów wyboru oferty danego operatora. Dodatkowo, subsydiowanie aparatów jest i pozostanie, ocenia analityk, podstawowym instrumentem programów lojalnościowych działających w Polsce operatorów.

Analityk obniżył prognozy EBITDA o średnio 4 pkt proc. do 41%. Wcześniej spodziewał się, że branża będzie notować średnio 44-proc. marże EBITDA.

K. Kaczmarczyk podwyższył też swoje szacunki penetracji rynku telefonii komórkowej (liczba kart SIM przypadająca na 100 mieszkańców). Uważa teraz, że w 2010 r. rynek będzie już w 100% nasycony. W dłuższym terminie poziom nasycenia może się nawet zwiększyć (!) do 105%.