Informatyczna firma szukała nabywców na 445 tys. nowych akcji po 54 zł za walor. Cena emisyjna została wyznaczona na dolnej granicy widełek cenowych, które wynosiły 54-62 zł. Wczoraj za akcje spółki płacono 55,8 zł. Oferta dzieliła się na transze. Inwestorzy instytucjonalni mogli kupić 295 tys. akcji. Dla drobnych graczy przeznaczono 150 tys. papierów.

Wyniki oferty potwierdziły wcześniejsze deklaracje przedstawicieli Compu, że wzbudziła ona spore zainteresowanie wśród inwestorów finansowych. Popyt z ich strony zdecydowanie przekroczył oferowaną im pulę. W tej sytuacji informatyczna firma zdecydowała się dokonać przesunięć pomiędzy transzami. Ostatecznie duzi inwestorzy kupili 420 tys. walorów Compu, a inwestorzy indywidualni zaledwie 25 tys.

Jak wynika z naszych informacji, papiery dostali wszyscy inwestorzy instytucjonalni, którzy brali udział w book-buildingu. Było to co najmniej kilka funduszy emerytalnych, fundusze inwestycyjne i asset management. W gorszej sytuacji znaleźli się inwestorzy, którzy nie wzięli udziału w budowaniu księgi popytu. Podobnie drobni gracze, ich pula została zmniejszona o ponad 80%. Comp nie poinformował jednak o stopie redukcji zapisów. Uczyni to w najbliższych dniach.