Reklama

Sprzedaż idzie słabiej

Publikowane ostatnio wskaźniki makroekonomiczne nie dają gwarancji, że pogorszenie wyników firm handlowych ograniczy się do jednego kwartału. Być może dlatego w trwającym od 17 maja giełdowym wzroście indeks branżowy praktycznie nic nie zyskał.

Publikacja: 30.06.2005 08:20

Od zbudowanego 16 maja dołka do szczytu z 22 czerwca indeks WIG20 wzrósł o 13,2%. Tym samym zbliżył się do wieloletniego maksimum z 25 lutego 2005 roku. Zwyżka napędzana jest jednak głównie przez sektor bankowy. Spośród ponad 10 branżowych indeksów wyliczanych przez PARKIET lepiej od WIG20 w omawianym okresie wypadł tylko wskaźnik opisujący koniunkturę w branży materiałów budowalnych. Podobnie jak indeks największych spółek zachował się wskaźnik bankowy i budowlany. Dla większości skala zwyżki nie przekroczyła 10%, a dla indeksu Handel sięgnęła tylko 2,7%. To najsłabszy wynik ze wszystkich wskaźników branżowych.

Przed rozpoczęciem wzrostowej korekty indeks Handel stracił - od zbudowanego we wrześniu zeszłego roku szczytu - prawie 30%. Nie może być zatem mowy, tak jak w przypadku WIG20, o powrocie do maksimum.

Utrzymuje się

trend spadkowy

Na razie nic nie wskazuje na to, żeby zniżka miała się zakończyć. Jej podstawę stanowi głowa z ramionami budowana na wykresie przez 11 miesięcy. Z wysokości formacji wynika, że od znajdującej się na 2,4 tys. pkt linii szyi notowania powinny oddalić się o 550 pkt. Oznacza to spadek do 1850 pkt, tymczasem majowy dołek wypadł na poziomie 2132 pkt.

Reklama
Reklama

Teraz wartość indeksu zbliża się do 2300 pkt. Do tego poziomu zbiega również główna spadkowa linia trendu, poprowadzona po szczytach z jesieni 2004 roku i lutego 2005 roku. Nie jest zatem wykluczone, że wzrostowa korekta właśnie kończy się. Konsekwencją takiego scenariusza będzie wypełnienie zasięgu spadku wynikającego ze zbudowanej formacji.

Przerwana seria rekordów

Choć branża handlowa przeżyła boom w pierwszym kwartale 2004 roku, kiedy Polacy kupowali na potęgę obawiając się podwyższenia cen po wejściu do Unii, to giełdowym przedsiębiorstwom handlowym udało się poprawiać zyski aż do końca 2004 roku. Po ostatnim kwaratle ub.r. liczone narastająco zyski giełdowych przedsiębiorstw handlowych po raz pierwszy od czterech lat przekroczyły 300 mln zł. Nie uwaględniając w rachunkach Stalexportu, który w poprzednich latach zaliczany był do przemysłu ciężkiego, zyski osiągnęły 294 mln zł i były najwyższe w historii. Po trzech pierwszych miesiącach 2005 roku spadły o 3,5%, do 284 mln zł. Wcześniej zwiększały się przez 10 kolejnych kwartałów.

Spośród 19 spółek uwzględnionych w zestawieniu niekorzystnemu trendowi nie poddały się Alma Market, Ampli, Efekt, Farmacol, JC Auto, Kruk, LPP i Tim.

Mieszane dane

Opublikowane ostatnio przez GUS dane dotyczące sprzedaży detalicznej i badania nastrojów konsumentów instytutu Ipsos nie przekonują inwestorów, że w kolejnych kwartałach zyski spółek handlowych powrócą do trendu wzrostowego. W maju sprzedaż detaliczna była wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku o 8%. Licząc jednak łącznie pięć miesięcy obniżyła się o 0,6%. Pamiętajmy jednak, że w marcu i kwietniu zeszłego roku, w związku z efektem uniijnym, skoczyła o 21 i 31%. Baza porównawcza była zatem wysoka. W 2004 roku średni miesiączny wzrost sprzedaży wynosił 7,3% (bez marca i kwietnia), w 2003 roku 7,9%. Majowe wyniki handlu detalicznego określić można zatem jako w normie.

Reklama
Reklama

Słabiej niż w zeszłym roku rozwija się sprzedaż hurtowa - wzrosła w maju o 7,7% i o 3% w pierwszych pięciu miesiącach łącznie. Średnie roczne tempo zwyżki w ośmiu ostatnich miesiącach 2004 roku (a więc już po wygaśnięciu przedunijnego boomu) wyniosło 10,4%. Spośród danych podawanych przez GUS, które dotyczą konkretnych grup towarów i które można powiązać z giełdowymi spółkami, uwagę zwracają dobre wyniki dotyczące sprzedaży detalicznej farmaceutyków. W kwietniu i maju była wyższa niż rok wcześniej o 25-26%, a dynamika sprzedaży w pięciu pierwszych miesiącach łącznie wyniosła nawet 26,6% (w zeszłym roku 5,5%). Mniej optymistyczne były dane dotyczące sprzedaży hurtowej - w maju wzrosła o 8,6% i był to najlepszy, po lutym, wynik w tym roku. Ale w pięciu miesiącach łącznie dynamika wyniosła, w porównaniu z analogicznym okresem 2004 roku, 6,8% i była 0,6 pkt proc. niższa niż przed rokiem.

Istotnie słabiej niż w zeszłym roku rozwijała się w pierwszych pięciu miesiącach detaliczna i hurtowa sprzedaż żywności. W detalu tempo wzrostu spadło z 19,3% do 8% (w wyspecjalizowanych sklepach), w hurcie z 9,8% do 4,8%.

Na te niejednoznaczne dane nakładają się przeciętne nastroje konsumentów. Wyliczany przez firmę badawczą Ipsos wskaźnik optymizmu konsumentów (WOK) spadł w czerwcu drugi raz z rzędu - stracił nieco ponad 1 pkt i ma wartość 87,85 pkt. Kwietniowy odczyt - 92 pkt - był najwyższy w historii. Blisko historycznego maksimum znajduje się wskaźnik skłonności do zakupów, który w czerwcu wzrósł około 1 pkt, do 95,28 pkt. Rekord z kwietnia wynosi 95,72 pkt. Warto jednak zwrócić uwagę, że korelacja wskaźnika z danymi GUS dotyczącymi np. sprzedaży detalicznej jest raczej odwrotna. Skłonność do zakupów spadała w pierwszych miesiącach 2004 roku, notując w kwietniu dołek. W tym czasie sprzedaż detaliczna rosła w njszybszym tempie od czterech lat.

Krótki przegląd branżowy

Alma Market - próba przełamania oporu na 28-29 zł zakończyła się niepowodzeniem, co przesądza, że trend długoterminowy w dalszym ciągu jest spadkowy - warto jednak zwrócić uwagę, że już od pięciu miesięcy na wykresie nie było nowego minimum;

Ampli - po gwałtownym wzroście (z 3,16 do 4,59 zł) i niemal równie szybkim spadku (z 4,59 zł do 3,33 zł) w pierwszym kwartale, notowania ustabilizowały się między 3 i 3,4 zł;

Reklama
Reklama

Artman - trend spadkowy sprowadził kurs do poziomu 8,25 zł pod koniec stycznia i od tamtej pory trwa konsolidacja (7,5-10,8 zł);

Atlanta Poland - akcje styczniowego debiutanta zanotowały w połowie maja historyczne minimum, ale kurs wciąż przekracza cenę emisyjną (10,5 zł);

Centrostal Gdańsk - już ponad rok wykres kursu porusza się w trendzie horyzontalnym, między 2,5 i 3,13 zł;

Efekt - z poziomu 10 zł rozpoczęła się przed trzema miesiącami korekta tendencji spadkowej (na razie notowania urosły do 12 zł), która w sprzyjających okolicznościach może doprowadzić kurs do 16 zł;

Eldorado - trwający od ponad dziewięciu miesięcy trend spadkowy zmniejszył wartość akcji o 1/3 i wciąż nie wygląda na zakończony;

Reklama
Reklama

Farmacol - od listopada 2004 roku notowania krążą między 27,7 i 31,8 zł - akurat wykres znajduje się w połowie przedziału cenowego;

Inter Cars - trend spadkowy dał się mocno we znaki akcjonariuszom zeszłorocznego debiutanta - w trzy miesiące notowania obniżyły się o 35%, od miesiąca trwa korekta;

JC Auto - od trzech miesięcy trwa trend boczny między 27 i 29 zł, wolumen na pojedynczych sesjach często nie przekracza 1 tys. akcji;

Kruk - obrona wsparcia na poziomie 21 zł zakończyła się sukcesem, co pozwala mieć nadzieję na powrót do długoterminowego trendu wzrostowego;

LPP - przełamanie spadkowej linii trendu pozwala realnie myśleć o zakończeniu korekty długoterminowego trendu wzrostowego;

Reklama
Reklama

Orfe - roczna stopa zwrotu (poniżej minus 30%) należy do najniższych w branży, płynność akcji jest na ogół znikoma;

PGF - wykres kursu nie zrealizował jeszcze zasięgu spadku wynikającego z budowanej przez dziewięć miesięcy głowy z ramionami - dlatego trwającą od dwóch miesięcy zwyżkę bezpieczniej traktować jako korektę w trendzie spadkowym;

Prosper - ostatnia fala wyprzedaży jest mniej dynamiczna niż spadek z jesieni zeszłego roku, ale wykres kursu regularnie notuje 52-tygodniowe minima, a sygnałów zakończenia niekorzystnej tendencji wciąż nie ma;

Redan - najniższa roczna stopa zwrotu w branży i zanotowany przed miesiącem najniższy kurs w historii nie zachęcają do inwestycji;

Stalexport - wybicie ponad szczyt z końca maja (1,83 zł) doprowadzi do zmiany trendu krótkoterminowego na wzrostowy, ale w długim terminie wciąż trwa bessa;

Reklama
Reklama

Stalprofil - odbicie od długoterminowej linii bessy (wykres oparTim - przełamanie oporu w strefie 6,6-6,8 zł otworzy drogę do ataku na szczyt z listopada 2004 roku (8 zł);

Torfarm - zainteresowanie akcjami jest niewielkie, wykres kursu niedawnego debiutanta znajduje się w trendzie spadkowym;

Wandalex - w trwającej praktycznie w całej branży korekcie długoterminowego trendu spadkowego akcje wyróżniają się dynamiką wzrostu (najwyższa w branży miesięczna stopa zwrotu) i wysokimi obrotami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama