Reklama

Dwugłos o Polkomtelu

Jacek Socha, minister skarbu, nie wierzy, by do końca 2005 roku Polkomtel trafił na warszawską giełdę. Dzień wcześniej o tym, że to możliwe mówił dziennikarzom Jarosław Pachowski, prezes telekomunikacyjnej spółki.

Publikacja: 09.07.2005 07:30

- Popierałem kierunek giełdowy, ale jestem realistą. Wiem, ile trwa przygotowanie i procedury - powiedział J. Socha.

Wśród akcjonariuszy Polkomtela są spółki z udziałem skarbu państwa: KGHM, PKN Orlen i Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Kontrolują w sumie 57% akcji operatora sieci Plus GSM. Duński TDC i brytyjski Vodafone posiadają po 19,61% każdy.

Najbardziej na szybkiej sprzedaży pakietu zależy Orlenowi, który za uzyskane pieniądze chciałby sfinansować część planowanych inwestycji. Z kolei KGHM i PSE nie spieszą się. Według agencji Reutera, polski rząd naciska na firmy, aby sprzedały papiery Polkomtela jednocześnie. W ten sposób mają uzyskać lepszą cenę.

Na sprzedaż akcji operatora muszą wyrazić zgodę również zagraniczni akcjonariusze. Obaj wielokrotnie już sygnalizowali chęć zwiększenia zaangażowania w polskiej spółce. Przysługuje im prawo pierwokupu.

J. Socha odniósł się wczoraj także do ewentualnego zakupu resztówki Telekomunikacji Polskiej przez France Telecom. Powiedział, że FT powinno uwzględnić w ofercie, którą złoży MSP, ostatni wzrost kursu polskiej spółki.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama