Równocześnie z papierami Travelplanet.pl na giełdzie pojawiły się prawa do akcji serii D. Na otwarciu sesji kosztowały 21,1 zł. W ofercie walory (370 tys. sztuk) były sprzedawane po 18 zł. W trakcie notowań PDA cieszyły się sporym zainteresowaniem. Właściciela zmieniło 37 tys. praw. Obroty wyniosły 1,5 mln zł. Handel akcjami był mniejszy. Wolumen obrotu wyniósł 7,6 tys. sztuk, a obroty sięgnęły 322 tys. zł. Na zamknięciu notowań akcje sprzedającej usługi turystyczne firmy kosztowały 20 zł, a PDA 19,65 zł.
21. debiutant
- Travelplanet.pl jest 21. spółką, która w tym roku weszła na naszą giełdę. Bardzo cieszymy się z udanego debiutu, który udowodnił, że na rynku pierwotnym można sporo zarobić - mówił na wtorkowej konferencji prasowej Wiesław Rozłucki, prezes GPW. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyceny, tym bardziej że Traveplanet.pl jest pierwszą giełdową firmą e-commerce nie tylko w Warszawie, ale całej Europie Środkowowschodniej - wtórował Piotr Multan, prezes spółki. W. Rozłucki zwrócił uwagę, że Travelplanet.pl przełamał kiepską passę ostatnich debiutantów, na akcjach których można było zarobić najwyżej kilka procent. Zdarzały się także debiuty ze stratą.
Zadowolony MCI
Na wysokim kursie Travelplanet.pl skorzystają również "starzy" udziałowcy. Głównym akcjonariuszem Travelpanet.pl, kontrolującym wciąż 54% kapitału, jest MCI Management. Ma 1,16 mln papierów. Obejmował walory pod koniec 2000 r., płacąc po 1 zł. Obecna wartość pakietu to ponad 23 mln zł. Fundusz już przed rokiem zrealizował część zysku, sprzedając w tzw. pre-IPO 25-proc. pakiet Travelplanet.pl. Zainkasował wtedy 5,8 mln zł.