Reklama

W górę KGHM i Orlen

Orlen i KGHM, najwięksi akcjonariusze Polkomtela, nie dostali pisemnych ofert na zakup pakietów akcji operatora będących w ich posiadaniu. Mimo to wczoraj ich kursy rosły. Oferta, którą złożyły Vodafone i TDC, wpłynęła natomiast do resortu skarbu.

Publikacja: 26.07.2005 07:03

Ponad 60% akcji Polkomtela jest w posiadaniu polskich firm, w których dużo do powiedzenia ma minister skarbu. Po 19,61% mają KGHM i Orlen, 17,56% PSE, a 4% Węglokoks. Według wczorajszego "Pulsu Bisnesu" dwaj zagraniczni akcjonariusze Polkomtela, czyli brytyjski Vodafone i duński TDC (mają po 19,61% akcji), złożyli w MSP wstępną ofertę zakupu większości walorów od naszych spółek. Chcą kupić dwa pakiety po 22,89%, płacąc za każdy po prawie 3,48 mld zł. Do tego dokładają 25% premii za przejęcie kontroli (po transakcji kontrolowaliby 85% głosów). Resztę papierów polscy akcjonariusze mieliby sprzedać w ofercie publicznej.

Kto dostał ofertę?

Firmy, które posiadają akcje Polkomtela, nie dostały jednak żadnej oferty od Vodafone i TDC. - Do nas nie dotarł żaden dokument w tej sprawie. Nie zostaliśmy też w inny sposób poinformowani o planach zagranicznych akcjonariuszy wobec operatora - mówi Dawid Piekarz, rzecznik prasowy Orlenu. Do wczorajszego popołudnia pisemnej oferty na zakup pakietu akcji Polkomtela nie otrzymał też KGHM. Żadnych informacji na ten temat nie chciały natomiast udzielać PSE. - Nie jesteśmy spółką giełdową, więc nie musimy o wszystkim informować - twierdzi Piotr Łaba z biura komunikacji PSE.

Choć oferty nie widziały zarządy Orlenu i KGHM, to dokument wpłynął do MSP. - Orlen nie dostał oferty? To dziwne, bo przecież to nie my będziemy sprzedawać akcje Polkomtela, ale właśnie m.in. Orlen - mówi Janusz Kwiatkowski, rzecznik prasowy MSP. J. Kwiatkowski potwierdził, że do ministerstwa wpłynęła oferta zakupu akcji Polkomtela. - Nie jesteśmy sprzedającym. Chcemy jedynie, by spółki, których akcje posiadamy, zdecydowały o sprzedaży pakietu w jednym momencie, bo wtedy mogą uzyskać lepszą cenę - mówi J. Kwiatkowski.

W dalszym ciągu aktualne są plany upublicznienia Polkomtela. J. Kwiatkowski potwierdził, że w zeszłym tygodniu odbyło się spotkanie przedstawicieli Vodafone i TDC z ministrem skarbu Jackiem Sochą. Ten podtrzymał chęć upublicznienia polskiego operatora.

Reklama
Reklama

Ile na akcję?

Polskie spółki mają trudności z porozumieniem się co do sprzedaży swoich pakietów. Mają różne zapotrzebowanie na kapitał. Akcje Polkomtela chciałby do końca bieżącego roku sprzedać Orlen. - Uważamy, że teraz jest najlepszy moment do wyjścia z tej inwestycji. Pieniądze uzyskane z transakcji chcielibyśmy przeznaczyć na wsparcie programu inwestycyjnego zarówno w Polsce, jak i w Czechach - mówi Dawid Piekarz. W księgach płockiej spółki pakiet akcji jest wyceniony na 440 mln zł. Inaczej sytuacja przedstawia się w KGHM. Spółka nie ma konkretnych planów inwestycyjnych i miałaby problem z zagospodarowaniem dużej kwoty. Poza tym mogłaby się obawiać, że w takiej sytuacji akcjonariusze KGHM zechcieliby wystąpić o wypłatę wysokiej dywidendy.

Jakiego dopływu środków spodziewają się polskie firmy? Jeżeli Vodafone i TDC, tak jak podaje PB, za dwa pakiety po niecałe 23% akcji Polkomtela zapłaciliby razem z premią ponad 8,7 mld zł, to do KGHM i Orlenu mogłaby wpłynąć po ok. 3 mld zł. W przeliczeniu na jedną akcję KGHM jest to ponad 15 zł, a na walor Orlenu przypadłoby po ok. 7 zł.

Wczoraj obie spółki były w centrum uwagi, ponieważ Polkomtel ma duży wpływ na ich wycenę. Kurs KGHM wzrósł o 1,63%, do 37,5 zł, a Orlenu o 2,33%, do 52,8 zł. n

Rosną zyski, spada zadłużenie

Polkomtel w I kwartale 2005 r. miał najwyższy udział w rynku klientów kontraktowych. Spółka miała 35-proc. udział w tym segmencie i uzyskała najwyższe średnie przychody na jednego klienta. Wyniosły 111,6 zł. Od początku br. poprawiają się też wskaźniki finansowe operatora. W ciągu trzech pierwszych miesięcy 2005 r. zysk netto Polkomtela wyniósł prawie 260 mln zł, co oznacza 42-proc. wzrost w stosunku do analogicznego okresu 2004 r. Pod koniec marca liczba użytkowników sieci przekroczyła 7,3 mln (wzrost o 28% w porównaniu z 2004 r.). Spółka obniżyła też wskaźnik kosztu pozyskania nowych abonentów. W kategorii klientów kontraktowych koszt pozyskania jednej osoby spadł o ponad 44%, a w grupie klientów pre-paid o ponad 78%. Po I kw. EBITDA wzrosła o ponad 21%, do 565 mln zł (w 2004 r. 464,5 mln zł). Wolniej od przyrostu klientów wzrastały koszty sprzedaży i koszty operacyjne.

Reklama
Reklama

Zamknęły się one kwotą ponad 1 mld. Znacząco spadło też zadłużenie bankowe. Po trzech pierwszych miesiącach zmniejszyło się o 70% i na koniec marca wyniosło 310 mln zł, podczas gdy po I kwartale ubiegłego roku wyniosło 1 mld zł. W pierwszym kwartale 2005 r. Polkomtel zainwestował 121,3 mln zł, tj. 23,4 mln zł mniej niż w I kwartale 2004 r. (144,6 mln zł). Prognozy na rok 2005 przewidują dalszy wzrost przychodów, zysku i abonentów (do 9 mln).

Vodafone chce kontrolować

Operator komórkowy Vodafone poinformował wczoraj, że wciąż ma nadzieję na uzyskanie większości w kapitale Polkomtela. Pomimo wielu rozmów prowadzonych w ubiegłym roku z polskimi firmami na temat ewentualnej sprzedaży przez nich akcji operatora, nic "z ich strony się nie pojawiło". - Nie mogę państwu powiedzieć lub zasugerować, czy proces ten posunął się do przodu - powiedział podczas telekonferencji Arun Sarin, prezes Vodafone.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama