- Decyzja o buy backu oznacza realizację uchwały podjętej na ostatnim WZA przez naszych akcjonariuszy - przypomniał Zbigniew Bąk, wiceprezes Agory, odpowiadając równocześnie na pytanie, dlaczego spółka nie przeznaczyła nadwyżki gotówki do podziału pomiędzy właścicieli. Firma wypłaci na początku września 0,5 zł dywidendy na akcję z zysku za 2004 r.
Przejrzyste zasady
Buy back pochłonie 120 mln zł. To oznacza, że Agora będzie mogła przejąć blisko 3% akcji. Zostaną umorzone. Wydawca "Gazety Wyborczej" będzie skupował papiery za pośrednictwem dwóch biur maklerskich, wyłącznie na sesjach giełdowych. - Chcemy traktować jednakowo wszystkich inwestorów i nie będziemy zbierać walorów w pakietówkach od wybranych akcjonariuszy - mówił Z. Bąk. Agorze zależy, żeby skup nie wywindował kursu. - Broker nie będzie mógł kupować akcji, jeśli cena na sesji będzie wyższa o 2% od kursu zamknięcia z poprzedniego dnia - powiedział Z. Bąk. Akcjonariusze nie wyznaczyli maksymalnej ceny, po jakiej Agora może przejmować walory. - Spółka może jednak w nadzwyczajnych przypadkach zawiesić buy back - oznajmił wiceprezes. Nadzwyczajne przypadki nie zostały zdefiniowane. Można się tylko domyślać, że chodzi o duże projekty lub akwizycje.
Tempo spadnie
Skup akcji może pomóc kursowi, który rośnie od ponad roku. Wyniki mogą już nie sprzyjać zwyżce. Przedstawiciele spółki ostrzegali wczoraj, że w II półroczu dynamika przychodów wyraźnie spadnie. W okresie kwiecień-czerwiec sprzedaż skonsolidowana Agory wzrosła z 264 mln zł (II kwartał 2004 r.) do 325 mln zł, czyli o 23%. Zysk netto zwiększył się o ponad 130%, do 49 mln zł. W I półroczu obroty grupy wzrosły o blisko 30%, do 616 mln zł, a zysk netto zwiększył się o 680,5%, do 92,1 mln zł. - Tak wysoki wzrost przychodów w pierwszym półroczu wynikał m.in. z niskiej bazy, ponieważ specjalne projekty wydawnicze wprowadziliśmy dopiero w czerwcu 2004 r. - powiedział Z. Bąk. Obroty Agory rosły, bo zwiększała się sprzedaż "Gazety Wyborczej". Rynek bardzo dobrze przyjął też nowe projekty wydawnicze: encyklopedie i kolekcję literatury. W I półroczu zapewniły 112 mln zł przychodów. Sprzedaż reklam w czasopismach wzrosła o 15%, w AMS-ie o 22%, w radiostacjach o 20% i internecie o 28%.