Grupa Fortis ma już w Polsce bank i biuro maklerskie (Fortis Securities). Bank od czerwca sprzedaje fundusze zarejestrowane w Luksemburgu. Ma zgodę na dystrybucję w Polsce 20 różnych podmiotów, ale na razie oferuje tylko 12. Działalność w branży "funduszowej" prowadzi też Fortis Securities: zarządza podmiotami należącymi do GTFI, a oprócz tego sprzedaje dwa fundusze pod własną marką (zarządza nimi Skarbiec).

- Przygotowujemy się do otwarcia nowego biura w Polsce - informuje Greet Poulmans, dyrektor ds. sprzedaży w Fortis Investments. Spółka ma powstać jesienią i zajmować się wprowadzaniem do Polski kolejnych funduszy luksemburskich Fortisa. Belgowie nie wykluczają też możliwości przejęcia jednego z działających w Polsce TFI. - Badamy różne możliwości - przyznaje G. Poulmans. Nieoficjalnie wiadomo, że w przeszłości Fortis interesował się zakupem GTFI.

Przedstawicielstwa w Polsce otworzyły też inne, znane na świecie podmioty zarządzające aktywami, które chcą wejść na nasz rynek funduszy. Dotyczy to niemieckiego DekaBanku, który zamierza niebawem wystąpić do KPWiG o zgodę na wprowadzenie do Polski 11 funduszy. Sprzedaż może ruszyć jeszcze w tym roku. Przedstawicielstwo w naszym kraju ma też amerykańska grupa Franklin Templeton (jest to spółka Templeton Research Poland), która niedawno dostała zgodę na dystrybucję jednostek uczestnictwa. Kolejny przykład to przedstawicielstwo w Polsce duńskiego Jyske Banku. Pośredniczy on w oferowaniu inwestorom z Polski funduszy i portfeli instrumentów finansowych.

Zgodę na dystrybucję w Polsce mają też inne zagraniczne fundusze, m.in. z grupy Citi, Nordea czy Raiffeisen. W ich przypadku rolę przedstawicieli (musi go mieć każdy podmiot zagraniczny oferowany w oparciu o ustawę o funduszach) pełnią już działające w Polsce spółki należące do tych grup. Przykładowo, dla funduszy Citi jest to TFI Banku Handlowego. Inne podpisują odpowiednie umowy z bankami. Pekao SA reprezentuje np. fundusz luksemburski Merrill Lynch i World Investment Opportunities Funds.