Reklama

Pekao wypłaci ekstradywidendę?

Merrill Lynch sugeruje obniżenie kapitału przez Pekao i wypłatę 10-15 zł specjalnej dywidendy na papier jeszcze przed fuzją spółki z BPH. Cenę docelową akcji Pekao w perspektywie roku analitycy wyznaczyli na 195 zł.

Publikacja: 11.08.2005 07:13

Merrill Lynch spodziewa się obniżenia kapitału Pekao i specjalnego bonusu dla udziałowców w wysokości 10-15 zł na akcję. Ocenia, że do wypłaty ekstradywidendy mogłoby dojść jeszcze przed planowaną fuzją spółki z BPH. A tej - jak można przeczytać w raporcie, powołującym się w tej kwestii na zarząd Pekao - należy się spodziewać w I kwartale 2006 r.

- Jest to bardzo realny scenariusz, tym bardziej że UniCredit, inwestor strategiczny Pekao, potrzebuje pieniędzy. Uważam jednak, że do operacji może dojść po połączeniu się polskich banków. Udział Włochów w nowej instytucji będzie wyższy niż w Pekao, gdzie mają 53% - twierdzi, chcący zachować anonimowość bankowy analityk.

Pekao nie chciało się ustosunkować do sugestii Merrill Lynch.

We wtorek raport amerykańskiego banku pociągnął w górę notowania Pekao. Kurs zwyżkował o 2,15%, do rekordowego poziomu 166 zł. Wczorajsza sesja zaczęła się od ponad 3-proc. wzrostu. Ostatecznie jednak notowania nie zmieniły się w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Amerykański bank inwestycyjny szacując cenę docelową na 195 zł uwzględnił lepsze od oczekiwań wyniki polskiej spółki za II kwartał. Pekao zarobiło 395 mln zł. Rynek spodziewał się o około 40 mln zł mniej. Jeszcze w połowie lipca analitycy ML rekomendowali neutralne nastawienie wobec Pekao. Cenę docelową wyznaczyli na 142 zł. Tyle wynosił ówczesny kurs. Od tamtej pory papiery banku zdrożały o niemal 17%. Wzrost indeksu branżowego był w tym okresie o blisko 8 pkt proc. mniejszy.

Reklama
Reklama

Najnowsza wycena Pekao, autorstwa Merrill Lynch, odbiega od innych, określających wartość akcji na 140-150 zł. Większość analityków nie upubliczniła jednak rekomendacji uwzględniających rezultaty za II kwartał. Dariusz Górski z DB Securities wycenił walor na 176 zł, o 22 zł więcej niż wcześniej. n Reuters

PiS przeciwko fuzji BPH i Pekao

- Apelujemy do polskich władz, Komisji Nadzoru Bankowego i UOKiK o precyzyjne zbadanie operacji i wykorzystanie każdego pretekstu, by nie wyrazić zgody na fuzję Pekao i BPH - powiedział Kazimierz Marcinkiewicz, szef sejmowej komisji skarbu, poseł Prawa i Sprawiedliwości, typowany na przyszłego ministra skarbu. Jego zdaniem, najlepszym rozwiązaniem byłaby sprzedaż jednego z banków innemu inwestorowi. W opinii PiS fuzja będzie źle służyła polskiej gospodarce, konsumentom, a głównie pracownikom. - Według naszych wyliczeń, z 6 tys. osób, które mają być zwolnione w Europie Środkowej w wyniku łączenia się banków (UniCredit przejmie niemiecką HVB Group, w efekcie połączą się należące do nich Pekao i BPH - przyp. red.), 5 tys. przypadnie na Polskę - mówił Wojciech Jasiński, poseł PiS. Z wyjątkiem "zagrożenia dla polskich konsumentów", posłowie nie podali jednak podstaw prawnych do zablokowania fuzji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama