Związkowcy PGNiG, wyłączając dopływ gazu, chcą wpłynąć na decyzję ministra skarbu związaną z wprowadzeniem spółki na giełdę. Jacek Socha, szef resortu, do tej pory waha się, czy wyrazić zgodę na podwyższenie kapitału. Związki uważają, że spółka potrzebuje kapitału i nie należy zwlekać z emisją. W związku z tym planują przeprowadzić akcję odłączania dłużników PGNiG od dostaw. Na pierwszy rzut ma pójść Porcelana Śląska. Potem Światowid AGD (16 sierpnia), Octagon w Gdyni, Record Słupsk i FANYANG ZAS w Elblągu (do końca sierpnia). Wśród dłużników, których związkowcy PGNiG chcą odłączyć, są także m.in. Huta Szkła Wołomin i FSO w Warszawie.
Marek Kossowski, prezes PGNiG, wyjaśnił, że zgodnie z prawem energetycznym należy dać dłużnikom 2-tygodniowy okres na uiszczenie zaległych należności. Dopiero po tym terminie można odłączyć dopływ gazu. - Jeżeli doszłoby do działań związków niezgodnych z prawem, to podejmiemy stosowne działania i będziemy się starali przekonać liderów związkowych, by nie działali na szkodę spółki - dodał Kossowski. Prezes podkreślił, że protest związkowców nie dotknie firm oraz osób, które regularnie opłacają należności za gaz. - Z wieloma klientami mamy porozumienia o rozłożeniu na raty należności i będą one honorowane - zaznaczył prezes.
Według M. Kossowskiego, część dłużników, która znalazła się na związkowej liście, choć wcześniej notorycznie unikała spłaty zależności, teraz chce spłacić długi. Zaznaczył, że w tym punkcie akcja związkowców przynosi korzyści spółce.
Zadłużenie odbiorców gazu wobec PGNiG na koniec I kwartału 2005 roku wyniosło 1,3 mld zł. Wśród największych dłużników znalazły się m.in. zakłady Wielkiej Syntezy Chemicznej (406 mln zł), huty żelaza i stali (227,3 mln zł) oraz huty szkła (ponad 57 mln zł). W 6 regionalnych spółkach gazowych, wchodzących w skład PGNiG, zadłużenie średnich odbiorców przemysłowych oraz odbiorców indywidualnych na koniec 2004 roku wyniosło ponad 306 mln zł.
Według związkowców, w razie spłaty zadłużenia lista może się zmienić, może być również rozszerzona. Podkreślili też, że dodatkowy spis obejmujący największych dłużników PGNiG zostanie opublikowany w okresie kampanii wyborczej.