Zgodnie z życzeniem czeskiej komisji papierów wartościowych, Orlen uzupełnił wczoraj wnioski dotyczące wezwań na akcje Unipetrolu oraz jego spółek zależnych: Paramo i Spolany. Płocki koncern zastosował się do uwag komisji dotyczących metodologii zastosowanej przy wycenie papierów, czego efektem jest wyższa oferta. Za jeden papier Unipetrolu Orlen jest teraz gotów zapłacić 139 CZK. Oferta dotycząca dwóch spółek zależnych z grupy Unipetrolu pozostała na dotychczasowym poziomie: 978 CZK za akcję Paramo oraz 155 CZK za akcję Spolany.
W myśl czeskiego prawa Orlen, jako posiadacz większościowego pakietu akcji Unipetrolu (62,99%), musiał ogłosić wezwanie na pozostałe papiery. W pierwszej ofercie proponował 103 CZK za akcję Unipetrolu, a za walory Paramo i Spolany gotów był zapłacić odpowiednio: 701 i 100 CZK. Czeska komisja zakwestionowała jednak metodologię wyceny. W tej sytuacji Orlen nie zdążył w terminie (do 25 lipca) przedłożyć poprawionej oferty i w konsekwencji utracił prawa wykonywania głosu z posiadanych papierów Unipetrolu.
Kilka dni temu, w związku ze zbliżającym się NWZA czeskiej spółki, poprosił o przywrócenie tego prawa. Czeska komisja ma o tym zadecydować do 31 sierpnia.