Reklama

Lotos potrzebuje inwestora z ropą

- Grupa Lotos zyska inwestora branżowego najwcześniej w 2007 roku - zapowiada Nafta Polska - Zarząd spółki podtrzymuje tegoroczną prognozę - W listopadzie giełdowa firma ujawni zmodyfikowaną strategię działalności na rynku detalicznym.

Publikacja: 21.09.2005 07:44

W 2006 roku Nafta Polska zamierza, na podstawie wyników Grupy Lotos i zaawansowania jej inwestycji w tzw. instalacje do zgazowania ciężkich pozostałości po przerobie ropy, określić, w jakim trybie będzie dalej prywatyzować spółkę. Według Adama Sęka, prezesa Nafty, transakcja mogłaby nastąpić w ciągu sześciu-dwunastu miesięcy od momentu podjęcia tej decyzji.

Sprzedaż w dwóch etapach

- Najlepiej byłoby, gdyby był to inwestor strategiczny, który ma dostęp do złóż ropy naftowej - stwierdził prezes Sęk. Najbardziej prawdopodobnym wariantem jest, jego zdaniem, sprzedaż akcji w dwóch etapach: najpierw znaczącego, choć mniejszościowego, pakietu, a później pozostałych walorów Lotosu. Nafta Polska, która dziś ma 51,9% papierów, miałaby otrzymać dodatkową premię, ponieważ w II etapie oddałaby kontrolę nad spółką. Skarb Państwa (właściciel 100% akcji Nafty Polskiej) bezpośrednio kontroluje 6,93% walorów gdańskiej rafinerii.

Czy prognozy wzrosną?

Jak już wspomniano, o strategii prywatyzacyjnej miałyby zadecydować tegoroczne wyniki Grupy Lotos. Zgodnie z ogłoszoną w połowie roku prognozą, skonsolidowany zysk netto spółki powinien wynieść ok. 404 mln zł. - Po raz kolejny powtarzam: podtrzymuję tę prognozę - powiedział wczoraj prezes Lotosu Paweł Olechnowicz.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem, wynik osiągnięty przez spółkę w II kwartale br. (skonsolidowany zysk netto 88,59 mln zł), był zgodny z przyjętą strategią, choć lepszy niż założono w budżecie.

Prezes Lotosu uchylił się od odpowiedzi, czy zarząd zamierza skorygować w górę czerwcową prognozę.

Strategia detaliczna

w listopadzie

Prezes Olechnowicz zapowiedział, że w listopadzie spółka ujawni zmodyfikowaną strategię dotyczącą rynku detalicznego. - Dwa miesiące powinny wystarczyć na zdefiniowanie tej strategii - stwierdził. Chodzi o to, że spółka musi zmienić dotychczasowe założenia, ponieważ nie przewidywały one zakupu 39 stacji benzynowych Esso. P. Olechnowicz dodał, że firma dalej będzie budować własną sieć.

Na rynku spekuluje się również, że spółka mogłaby próbować przejąć polskie stacje Slovnaftu. Jest ich 22. W zdecydowanej większości są zlokalizowane na Śląsku.

Reklama
Reklama

- Nie da się też nie myśleć o tańszym segmencie rynku - dodał prezes Grupy Lotos. Późną jesienią Orlen planuje uruchomić własne tanie stacje benzynowe pod nowym szyldem.

Wczoraj akcje Lotosu potaniały o 0,5% i na zamknięciu kosztowały 40,9 zł. Od poniedziałku Grupa Lotos wchodzi w skład WIG20.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama