Reklama

BPH i Pekao łeb w łeb

Najtrafniejsze prognozy wskaźników makroekonomicznych mieli w ostatnich trzech miesiącach ekonomiści BPH, Pekao i Banku Handlowego. Zwycięzcy najlepiej radzili sobie z przewidywaniami dotyczącymi popytu i sytuacji na rynku pracy.

Publikacja: 07.11.2005 09:26

W rankingu prognoz makroekonomicznych uwzględniliśmy przewidywania 17 banków, które co tydzień przekazywały nam informacje o swoich szacunkach. Ranking obejmuje dokonania analityków z trzech ostatnich miesięcy. Dotyczy prognoz wskaźników za III kwartał (wyjątki to PKB w II kw. oraz październikowa decyzja RPP).

BPH dobry w rynku pracy

W podsumowaniu wyników prognoz łeb w łeb szły dwa banki, które wkrótce czeka fuzja - BPH i Pekao. Wyczekiwana konsolidacja będzie miała niedobre konsekwencje dla części pracowników, zatrudnionych w dublujących się komórkach. Taki los może spotkać również analityków makro. Jakie będą decyzje - nie wiadomo. Ale jeśli będą decydować przesłanki merytoryczne, to wybór nie będzie łatwy.

Pierwsze miejsce w rankingu zajął tym razem (poprzednie opublikowaliśmy na początku maja i sierpnia) Bank BPH, gdzie funkcję głównego ekonomisty pełni Ryszard Petru. Jego zespół wyróżniał się trafnością prognoz dotyczących rynku pracy (wzrostu zatrudnienia, płac oraz stopy bezrobocia). Mocną stroną w ostatnich trzech miesiącach były również przewidywania dotyczące popytu w gospodarce (produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej, a także struktury PKB). W ostatnim czasie szczególne znaczenie miały te ostatnie prognozy. Powodem jest to, że dużą wagę przykładała do nich Rada Polityki Pieniężnej, decydując o poziomie stóp procentowych.

Trafili w inflację

Reklama
Reklama

W samych prognozach stóp (a także inflacji) BPH został jednak wyprzedzony przez Pekao. Głównym ekonomistą tego banku jest Andrzej Bratkowski, ale bieżące przewidywania sporządza zespół kierowany przez Agnieszkę Decewicz. Do niedawna szefem tej grupy był Jacek Wiśniewski, obecnie w Raiffeisen Bank Polska. Co ciekawe, prognozy Pekao i BPH dotyczące inflacji i decyzji RPP były bardzo podobne. O wygranej A. Decewicz zdecydowała trafność szacunków dotyczących wrześniowej inflacji. W Pekao spodziewano się, że wyniesie ona 1,8% (tyle też podał GUS). BPH miał wówczas najbardziej pesymistyczną prognozę na rynku - 2%.

Zajmujący trzecią pozycję Bank Handlowy, którego główną ekonomistką jest Katarzyna Zajdel-Kurowska, nie znalazł się na medalowym miejscu w żadnej z "podkategorii". Ale w każdej bezpiecznie lokował się w czołówce najlepiej prognozujących banków. Handlowy wygrałby, gdybyśmy brali pod uwagę nie średnią, ale sumę punktów.

Jak liczymy punkty

do podsumowania trafności prognoz

Najwyższą, pięciopunktową ocenę przyznajemy za prognozę, która nie odbiega od faktycznie opublikowanych danych o 10% odchylenia standardowego wszystkich zebranych przez nas przewidywań. Odchylenie standardowe to przeciętna różnica między (w tym wypadku) średnią przewidywań analityków a każdą z otrzymanych przez nas prognoz.

Trzy punkty dajemy za prognozę, która nie odpowiada definicji "trafionej", ale jest lepsza od oczekiwań rynku. Poziom oczekiwań oddaje mediana zebranych przez nas prognoz. Mediana to środkowa wartość prognoz. Przy prognozach wzrostu danego wskaźnika o 10%, 5% i 2%, mediana wynosi 5%. Średnia to w tym wypadku 5,7%. Wykorzystanie mediany zamiast średniej arytmetycznej pozwala na ograniczenie znaczenia skrajnych prognoz.

Reklama
Reklama

Za prognozę odpowiadającą oczekiwaniom rynkowym dajemy ocenę jednopunktową. Za gorszą od rynku - zero. Przy sporządzaniu zestawienia braliśmy pod uwagę średnie oceny uzyskane w ostatnich trzech miesiącach przez poszczególne banki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama