Wczoraj kurs firmy energetycznej wzrósł o 7,6% i wyniósł 9,25 zł. Zdaniem Pawła Puchalskiego, autora raportu, trzy przygotowane przez niego wyceny: porównawcza, zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF) oraz model zdyskontowanych dywidend (DDM) wskazują na silne niedowartościowanie akcji PEP. Wyliczenia analityka dały odpowiednio wartość 12,5 zł, 10,4 zł oraz 11,2 zł za walor. Wydał rekomendację "kupuj", wyznaczając 12-miesięczną cenę docelową na 11,7 zł.

P. Puchalski wskazuje, że PEP wypełnia prognozy składane podczas IPO. Spółka nieco przeorientowała strategiczne cele, skupiając się na wznoszeniu farm wiatrowych (moce PEP mają wzrosnąć w tym segmencie 10-krotnie w ciągu pięciu lat).

Zarząd spółki prognozuje wzrost zysku netto o 33% w przyszłym roku (do 12 mln zł). "Nieoczekiwany program dywidendowy oraz jego rozmiar to największa niespodzianka dla inwestorów" - czytamy w raporcie. PEP zamierza przeznaczyć cały tegoroczny zysk (9 mln zł) na dywidendę i zwiększać ją co roku o co najmniej 10%.

Pełna wersja raportu jest dostępna w DM BZ WBK. Broker był oferującym akcje PEP podczas oferty publicznej w kwietniu.