Reklama

Banki doceniają rolę IT

Z Krzysztofem Jagielskim, członkiem zarządu Asseco Poland (dawny COMP Rzeszów), rozmawiają Dariusz Wolak i Tomasz Chojnowski

Publikacja: 29.11.2005 07:57

Jakie produkty dla bankowości sprzedają się obecnie najlepiej?

Dużym zainteresowaniem cieszą się szeroko rozumiane produkty internetowe, które ułatwiają klientom banku dostęp do rachunku. Kolejne banki decydują się na wprowadzanie tych usług do swojego portfela. Ogólny dostęp do internetu oraz sukcesy rozwiązań tego typu odniesione przez banki, które pierwsze zaoferowały ten rodzaj usługi, zmusiły pozostałych uczestników rynku do zaoferowania jej swoim klientom. Standardem dla banków stają się też kompleksowe systemy wspomagania zarządzania bankiem, oparte na hurtowniach danych, które gwarantują szybką i rzetelną informację niezbędną do podejmowania decyzji biznesowych i zarządczych w banku.

Jakie rozwiązania banki będą kupować w przyszłości?

Niewątpliwie będą potrzebowały oprogramowań, które umożliwiają właściwe zarządzanie ryzykiem, związanym z wprowadzeniem rozporządzeń wynikających z Umowy Bazylejskiej II. Niezbędne będą zarówno narzędzia do wnikliwej oceny sytuacji ekonomicznej, jak i oceny oraz monitorowania ryzyka operacyjnego - w tym również związanego z informatyką.

Czego bankom brakuje?

Reklama
Reklama

Nadal będzie zainteresowanie takimi produktami, jak: systemy wspomagania zarządzania, hurtownie danych, narzędzia umożliwiające sprawne zarządzanie portfelem klienta.

Jedną z najbardziej pożądanych przez banki informacji jest dziś wiedza na temat ich własnych klientów. Banki starają się dotrzeć do klienta z precyzyjną ofertą, więc potrzebują równie precyzyjnej informacji o nim. Polskie firmy informatyczne wypracowały własne rozwiązania w tym obszarze i oferują je z powodzeniem dla swoich klientów.

Czy banki w ostatnich kwartałach zwiększają wydatki na IT, czy utrzymują się one na stałym poziomie?

Należy spodziewać się, że wydatki na IT będą systematycznie wzrastać. Dziś trudno jednak powiedzieć, jaki będzie to wzrost. Będą miały na to wpływ takie czynniki, jak: podniesienie bezpieczeństwa użytkowanych przez banki systemów od strony softwareowej, jak i sprzętowej, wprowadzanie na rynek nowych produktów związanych z potrzebami klientów, a także wynikające z bardziej naturalnych czynników związanych z unowocześnieniem stosowanych aplikacji i bazy sprzętowej.

Jak sytuacja zmieni się w przyszłości? Z jakiego powodu banki będą inwestować w nowoczesne rozwiązania informatyczne?

Należy spodziewać się, że w przyszłości może zmienić się struktura wydatków na IT. Spodziewamy się większego udziału sprzedaży usług związanych z outsourcingiem oraz rozwiązań zwiększających poziom ochrony informacji.

Reklama
Reklama

Czy polskie systemy IT dla bankowości mają przyszłość? Czy nie będą wypierane i zastępowane przez zagraniczne produkty?

Jestem przekonany, że zarówno polskie systemy, jak i polskie firmy, mają przed sobą przyszłość. Oczywiście, nie będzie to przyszłość łatwa i trzeba będzie ją sobie wywalczyć. Na szczęście czas, kiedy wszystko, co obce, było najlepsze, mamy dawno za sobą. Walory użytkowe, jak również technologiczne oprogramowania wytwarzanego przez polskie firmy są coraz częściej doceniane nie tylko przez rodzimych odbiorców. Oczywiście, aby się odpowiednio rozwijać, firmy polskie muszą eksportować swoje rozwiązania. Rynek na nasze produkty możemy znaleźć zarówno u naszych wschodnich i południowych sąsiadów, jak również za zachodnią granicą. Porównując nasze rozwiązania do rozwiązań "światowych gigantów", naprawdę nie mamy się czego wstydzić. Coraz częściej wygrywamy konkurencję właśnie z produktami renomowanych firm światowych. Mamy też przykłady na to, że firmy polskie radzą sobie coraz lepiej w sektorze IT poza granicami kraju. Uważam, że polscy inżynierowie, informatycy i programiści tworzący oprogramowanie mają się czym pochwalić. Produkty, które dostarczają polskie firmy, są w wielu przypadkach bardziej nowoczesne, a to, co najważniejsze - proces ich modyfikowania i wdrażania - jest znacznie krótszy niż w rozwiązaniach konkurentów.Na czym polega przewaga polskich dostawców w segmencie banków małych i średniej wielkości, że udaje im się zdobywać tego typu klientów?

Producenci krajowi niewątpliwie mają przewagę nad pozostałymi dostawcami oprogramowania na polskim rynku. Wynika to z lepszej znajomości potrzeb klientów i ich wieloletniej obsługi na rynku krajowym. Można pokusić się o stwierdzenie, że krajowi dostawcy oprogramowania wzrastali obok banków, dynamicznie przeobrażających się w nowych realiach gospodarki rynkowej po 1989 roku. W sytuacji dynamicznego rozwoju bankowości został wymuszony rozwój obsługujących je firm. Dysponujemy doświadczoną kadrą informatyczną i zarządczą oraz siecią placówek serwisowych, co jest dla klienta ważnym elementem przy wyborze dostawcy. Polskie firmy są w stanie zdecydowanie szybciej od swych konkurentów reagować na potrzeby klientów, w tym również na zmieniające się dynamicznie przepisy prawa bankowego oraz podatkowego.

Warto zwrócić również uwagę na proces, jaki przeszły firmy oferujące rozwiązania dla małych i średnich banków. W latach 90. sektor obsługiwało kilkadziesiąt przedsiębiorstw. Dziś pozostały jedynie trzy firmy tego typu. Część z nich specjalizuje się jedynie w obsłudze banków spółdzielczych.

Czy krajowi dostawcy mają szansę "powalczyć" o klientów z największych banków, które pracują na systemach zachodnich koncernów?

Myślę, że taka sytuacja już dziś ma miejsce. Polskie przedsiębiorstwa informatyczne mogą skutecznie dostarczać oprogramowanie nie tylko dla małych czy średnich banków. Nie zapominajmy również, że jeszcze do niedawna PKO BP pracowało na oprogramowaniu polskiego autorstwa.

Reklama
Reklama

Niestety, część z polskich firm, mających znaczne sukcesy we wdrażaniu oprogramowania w dużych bankach, zrezygnowała z rozwoju własnego oprogramowania, wdrażając i serwisując oprogramowanie firm zachodnich. Przypuszczam, że stało się tak, ponieważ wytworzenie i ciągłe rozwijanie nowoczesnego, wydajnego oprogramowania dla dużych banków jest kosztownym i trudnym przedsięwzięciem. Dokonały tego jedynie dwie polskie firmy.

Oczywiście, należy zadać sobie pytanie, czy oprogramowanie aktualnie znajdujące się w ofercie krajowych producentów nadawałoby się do wykorzystania w największych bankach działających w Polsce? Uważam, że tak. Jeszcze 5 lat temu, gdy rozpoczynaliśmy wdrożenia w instytucjach znajdujących się w pierwszej dziesiątce banków w Polsce, wielu powątpiewało w ich sukces. Dziś możemy mówić o zakończonych wdrożeniach i sukcesach.

Uważam, że jeśli kolejne duże banki będą w przyszłości wybierać dla siebie oprogramowanie, polscy producenci będą poważnymi kandydatami, posiadającymi rozwiązania mogące zaspokoić potrzeby najbardziej wymagających klientów.

Jak wygląda stan informatyzacji banków spółdzielczych? Czy widoczne są trendy zwiększania nakładów na nowoczesne rozwiązania, czy też wciąż te instytucje wloką się w ogonie wydatków na IT?

Niewątpliwie banki spółdzielcze nadrabiają stracony czas. Ich oferty produktowe i stosowane rozwiązania technologiczne na dziś nie ustępują rozwiązaniom stosowanym przez banki komercyjne. Chcąc utrzymać oraz pozyskiwać nowych klientów, banki spółdzielcze muszą zaoferować klientom usługi o standardzie oferowanym przez konkurencję, czyli banki komercyjne. Usługi typu konto internetowe osobiste i dla przedsiębiorstw, SMS banking, telebanking, ubezpieczenia, są już standardem w tym sektorze. Stosowane rozwiązania sprzętowe nie różnią się w znaczny sposób pod względem technologicznym, wynikają raczej ze skali prowadzonego biznesu. Należy zwrócić uwagę, że spółdzielcy sięgają coraz chętniej po niezbyt popularne jeszcze do niedawna usługi świadczone w tzw. outsourcingu.

Reklama
Reklama

Banki spółdzielcze, tworząc coraz większe kapitałowo i terytorialnie struktury, systematycznie podnoszą poziom bezpieczeństwa stosowanych rozwiązań sprzętowo-systemowych. Tworzenie zapasowych ośrodków przetwarzania danych staje się powoli regułą w budowie ich infrastruktury teleinformatycznej. Banki spółdzielcze coraz bardziej doceniają rolę IT w prowadzonych interesach, budżety największych spośród nich dorównują budżetom, jakie przeznaczają na IT średnie banki komercyjne. Banki spółdzielcze ulegają ciągłej transformacji, rozbudowują sieć placówek i pozyskują nowych klientów. Niewątpliwie wzrost ten wygeneruje zamówienia w stosunku do sektora IT.

Jakie jeszcze rozwiązania banki spółdzielcze będą w przyszłości wdrażać?

Spodziewamy się wzmożonego zainteresowania systemami lokalnych kart płatniczych. Idea zastosowania lokalnej karty płatniczej nie jest nowa w bankowości. Od wielu lat jest szeroko stosowana przez struktury spółdzielcze w Europie Zachodniej. Wprowadzenie karty lokalnej przez banki spółdzielcze, działające zwykle na obszarze kilku powiatów, zapewnia im jeszcze lepszą współpracę z klientem, prowadzenie własnej polityki prowizyjnej, zamknięcie obiegu środków pieniężnych w strukturze placówek własnych banku oraz podniesienie poziomu lojalności klientów banku.

Dziękujemy za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama