Reklama

Ministerialne plany

Jastrzębska Spółka Węglowa i Ruch zadebiutują na warszawskiej giełdzie w drugiej połowie 2006 r. - wynika z deklaracji ministra skarbu Andrzeja Mikosza. Wcześniej resort sprzeda udziały w giełdowych ZA Puławy i ZCh Police.

Publikacja: 08.12.2005 06:34

- Do końca I półrocza 2006 roku planuję kolejne oferty publiczne Zakładów Azotowych Puławy i Zakładów Chemicznych Police - powiedział wczoraj Andrzej Mikosz, minister skarbu, pytany o plany prywatyzacyjne. Skarb Państwa ma odpowiednio 71,15% i 80% akcji chemicznych spółek. Wcześniej jego poprzednik Jacek Socha nie wykluczał sprzedaży części tych pakietów inwestorom branżowym.

Dwie, trzy oferty

Minister Mikosz zapowiedział również, że zamierza sprywatyzować poprzez warszawską giełdę dwie firmy: Jastrzębską Spółkę Węglową oraz Ruch. - Nastąpi to w drugim półroczu 2006 r. - stwierdził. JSW jest jednym z najbardziej rentownych producentów węgla kamiennego w Polsce (w ub.r. wypracowała 1,53 mld zł zysku netto). Z kolei Ruch, którego prospekt jest już w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, to największy dystrybutor prasy w naszym kraju. W przypadku pierwszej z firm chodzi o sprzedaż akcji (JSW nie potrzebuje pieniędzy), a drugiej - także podwyższenie kapitału, bo Ruch chce zdobyć pieniądze na rozwój.

Nie są to raczej wszystkie zaplanowane oferty. Wcześniej minister skarbu wspominał o upublicznieniu jednej z firm z tzw. otoczenia górniczego - prawdopodobnie chodzi o Węglokoks (firma jest po analizach przedprywatyzacyjnych). Nie wiadomo, co będzie z ofertą publiczną Fabryki Sklejki-Pisz (największy producent sklejki drewnianej w Polsce), a także Gamratu (producent m.in. wykładzin podłogowych).

Narodowe koncerny

Reklama
Reklama

W 2006 roku nie będzie za to ofert spółek z branży energetycznej (w kolejce na giełdę czekały Elektrownia Kozienice oraz dystrybutor prądu - poznańska grupa Enea). Wczoraj potwierdził to minister skarbu, a także jego szef - K. Marcinkiewicz. - Rząd planuje najpóźniej na początku stycznia przyjąć nowy program konsolidacji sektora elektroenergetycznego i dopiero wtedy będziemy podejmować decyzje dotyczące spraw własności - poinformował premier. - Większość energetyki, inaczej pogrupowana, pozostanie w rękach Skarbu Państwa. Nawet jeśli część spółek trafi na giełdę, to kontrolne pakiety pozostaną w rękach państwa - dodał.

Program, nad którym pracują resorty skarbu i gospodarki, ma zakładać utworzenie kilku skonsolidowanych grup energetycznych. Jedna z nich będzie prawdopodobnie oparta na wytwórcy energii BOT, a druga, na Południowym Koncernie Energetycznym (obie firmy miały być notowane na giełdzie). Z naszych informacji wynika, że Elektrownia Kozienice i Enea zostaną skonsolidowane (Enea zabiegała o zakup większościowego pakietu EK), a następnie nowy podmiot będzie sprywatyzowany poprzez GPW.

Zmiany kadrowe

Maciej Heydel został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w ministerstwie skarbu. Jednocześnie premier odwołał wczoraj Przemysława Morysiaka ze stanowiska podsekretarza stanu w tym resorcie (odpowiadał m.in. za instytucje finansowe, w tym PZU).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama