Kapitalizacja spółki zbliżyła się do 600 mln zł i jest niewiele mniejsza od wartości rynkowej ComputerLandu znajdującego się do niedawna w składzie indeksu WIG20. Latem 2002 r. kapitalizacja Apatora sięgała zaledwie 28 mln zł. To pokazuje, że cztery lata hossy spowodowały, że firma zaczęła "grać" w zupełnie innej lidze. Świadczą o tym między innymi pierwsze od lat rekomendacje.

Równocześnie Apator może swoimi akcjami zainteresować inwestora instytucjonalnego. Na razie żaden z nich nie ma w spółce więcej niż 5% głosów. Natomiast ręce zaciera pięcioro prywatnych akcjonariuszy, którzy posiadają od niecałych 98 tys. do 180 tys. papierów (w sumie mają ponad jedną trzecią głosów). Łatwo obliczyć, że te pakiety warte są od ok. 18 mln zł do ponad 33 mln zł. Ewentualna decyzja o ograniczeniu zaangażowania przez którąś z tych osób byłaby ważnym sygnałem ostrzegawczym dla posiadaczy tych walorów.